Najgorzej jest w szczytowych mieszkaniach. Nawet zamykanie, i zasłanianie okien nie wiele pomaga, bo temperatura wewnątrz mieszkania sięga 32*C, i dodatkowo nagrzewają się kaloryfery. Gdyby były spadziste dachy, a nie takie płaskie papą pokryte, to mieszkania szczytowe mniej by się nagrzewały. Zobaczymy, jak będą wyglądały rachunki za CO.