Prawda.
Zmarł ksiądz prałat Józef Gołębiowski. Z…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Negatywne komentarze pochodzą od ludzi którzy nie rozumieją, że trzeba od siebie wymagać. Ksiądz wymagał od siebie i od innych i za to szacunek.
-
Dobrze oceniany
Ksiądz Gołębiowski był człowiekiem, który był różnie postrzegany przez parafian. Wymagający, kontrowersyjny, czasem za bardzo bezpośredni w słowach ale miał charyzmę. Oddany swojej parafii i parafianom. Był mądrym kapłanem. Niech spoczywa w pokoju.
-
Dobrze oceniany
Wyjątkowa postać. Poznaliśmy się w 1983 roiku podczas budowy kościoła, gdzie do czasu przejścia w stan spoczynku był proboszczem. Spotkaliśmy się kilkakrotnie prywatnie tak w jego mieszkaniu przy Jana Pawła II jak i w jego mieszkaniu w legnickim Domu Księdza Seniora, gdzie podrzucałem jemu parę butelek wina „mszalnego” Ostatni raz widzieliśmy się podczas jednego z pogrzebów w Bolesławcu. Ze względu na stan zdrowia, po mszy w kaplicy, nie mógł odprowadzić zmarłego do grobu. Jeden z jego kolegów, kapłanów odwiózł go do Legnicy.
-
Dobrze oceniany
Gomułka jak umarł, też o tym pisali w Trybunie
-
Dobrze oceniany
Anonim (d9Vg0w) napisał(a):
Pokaż cytatKomus nie pasowalo żeby został pochowany koło kościoła tak jak chciał.
Oby nie było tak że ten ktoś swojego grobu nigdy nie będzie miał.Prawo zabrania pochówku poza cmentarzem. Przy kościele nie ma cmentarza parafialnego.
-
Dobrze oceniany
Zgodnie z polskim prawem, pochówek poza oficjalnym cmentarzem jest generalnie zabroniony. Zmarłych można chować wyłącznie na cmentarzach. Wyjątkiem są zabytkowe krypty wewnątrz niektórych kościołów, ale wymaga to bezwzględnej zgody Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Samowolny pochówek przy kościele w centrum osiedla łamie przepisy i grozi ekshumacją. Prawo regulujące te kwestie opiera się na następujących aktach prawnych: Ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych: Określa, że zwłoki mogą być chowane tylko na cmentarzach spełniających odpowiednie wymogi sanitarne, budowlane i dotyczące odległości od zabudowań mieszkalnych. Rozporządzenie Ministra Gospodarki Komunalnej w sprawie urządzania cmentarzy i prowadzenia ksiąg cmentarnych: Reguluje m. in. kwestie odległości cmentarza od budynków mieszkalnych, ujęć wody i stanu sanitarnego. Prawo budowlane: Narzuca procedury odbioru i dopuszczenia do użytkowania obiektów grzebalnych. Pochowanie księdza przy kościele bez zachowania tych procedur i bez decyzji sanepidu jest traktowane jako nielegalne naruszenie przepisów
-
-
Dobrze oceniany
Anonim (eBCoSx) napisał(a):
Pokaż cytatZgodnie z polskim prawem, pochówek poza oficjalnym cmentarzem jest generalnie zabroniony. Zmarłych można chować wyłącznie na cmentarzach. Wyjątkiem są zabytkowe krypty wewnątrz niektórych kościołów, ale wymaga to bezwzględnej zgody Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Samowolny pochówek przy kościele w centrum osiedla łamie przepisy i grozi ekshumacją. Prawo regulujące te kwestie opiera się na następujących aktach prawnych: Ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych: Określa, że zwłoki mogą być chowane tylko na cmentarzach spełniających odpowiednie wymogi sanitarne, budowlane i dotyczące odległości od zabudowań mieszkalnych. Rozporządzenie Ministra Gospodarki Komunalnej w sprawie urządzania cmentarzy i prowadzenia ksiąg cmentarnych: Reguluje m. in. kwestie odległości cmentarza od budynków mieszkalnych, ujęć wody i stanu sanitarnego. Prawo budowlane: Narzuca procedury odbioru i dopuszczenia do użytkowania obiektów grzebalnych. Pochowanie księdza przy kościele bez zachowania tych procedur i bez decyzji sanepidu jest traktowane jako nielegalne naruszenie przepisów
Od każdej zasady są jednak wyjątki, a pochówek poza oficjalnym cmentarzem jest możliwy. Aby móc zgodnie z prawem pochować zwłoki, konieczne jest uzyskanie zgody wojewody na pochówek. Wydanie zgody jest poprzedzone konsultacją z właściwym miejscowo sanepidem. Sytuacje takie zwykle dotyczą pochówku w okolicy miejsc kultu – przykładem może być pochówek ojca Jana Góry – twórcy ruchu Lednickiego, którego ciało spoczęło na Lednicy – poza oficjalną nekropolią.
Zatem: dla chcącego nic trudnego!!
Mam wrażenie, że „chcącego” po prostu brak: ( -
Dobrze oceniany
Ludzie przestańcie pisać głupoty i zacznijcie myśleć, że w naszym kraju obowiązują przepisy. Cmentarz jest przeznaczony na pochówek każdego człowieka. Nie można chować, gdzie komu się podoba.
-
Dobrze oceniany
a przy Kurii nie da się pochować?
-
Dobrze oceniany
Mam nadzieję, że Bóg go osądzi. Ludzie piszą, że był wymagający i nie uznawał wiary na pół gwizdka. Ja jestem praktykyjącym katolikiem i nie wspominam tego kapłana miło. Dla mnie w tej parafii było za dużo polityki i pogardy dla parafian ze strony proboszcza. Wieczne krzyki i wyczytywanie ludzi z ambony. Wszystko w takiej atmosferze strachu, a nie Bożego Miłosierdzia. Merytorycznie też bardzo, ale to bardzo słabo. Po każdej Mszy Świętej miałem wrażenie, że był niedouczony. Może pomylił powołania. Pasował bardziej na budowlańca, niż na księdza. Bardziej zapamiętam go z roli organizatora, niż kapłana niosącego słowo Boże. My możemy mieć różne opinie na temat Proboszcza, ale one są nieistotne. Czeka go Sąd Ostateczny i niechaj Bóg osądzi go przede wszystkim jako człowieka.
-
Dobrze oceniany
Nikt nikogo nie będzie osądzać, ani rozliczać, normalnie jak zawsze będzie przemowa, chwalenie i zasypanie ziemią. Taki jest koniec każdego człowieka. Po latach zostają tylko koście i wspomnienia. Chyba, że jest kremacja to zostaje popiół. Taka jest prawda innych cudów nie ma.
-
Dobrze oceniany
Anonim (vkV8K) napisał(a):
Pokaż cytatJaki wspaniały że jak mu zachciało nie chował ludzi nie chcil
Nie chował tych, którzy nie chodzili do kościoła i nie chrzcił dzieci rodziców, którzy nijak nie zapewniali wychowania w Wierze. Pierwsze na pewno słusznie, drugie do dyskusji.
-
Dobrze oceniany
~ (I9sOW) napisał(a):
Pokaż cytatTo nie jest portal na ogłoszenia dla zmarłych księży…
Ale o zmarłych wybitnych Bolesławianach już wypadałoby napisać. Więc dlatego tu jest ten artykuł.
-
Dobrze oceniany
Głupoty i durnoty są wypisywane. Jedynym, który oceni jego wiarę i moralność jest Jahwe (BÓG) i tyle w temacie śmierci.