czy wiadomo coś nt. zdrowia motocyklisty?
Groźny wypadek pod Bolesławcem. Motocykl…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Osobę poszkodowaną w wypadku lub rodzinę proszę o kontakt – przekażę przydatne informacje tel. (…)
-
Dobrze oceniany
Jestem matka motocyklisty ktos prosił o kontakt
-
Dobrze oceniany
Miłosz (vk1yW) napisał(a):
Pokaż cytatŻyje. Kierowca samochodu szybko mu udzielił pomocy. Chyba coś miał z nogą. Audi praktycznie się zatrzymało a ten w niego wjechał. Zero instynktu zachowawczego motor nawet nie hamował nie wiem gdzie on patrzył ale nie na drogę.
Syn żyje, jest w szpitalu czeka na operacje nogi, jechal przepisowo tak jak ustaliła policja, wina jest audi nie potrzebne komentarze typu ze 100/h bo by przy takiej prędkości i uderzenii nie przeżył ludzie myślcie głową czasem, ze to by bylo nierealne wyjść z tego z życiem
-
Dobrze oceniany
Matka (vkVYR) napisał(a):
Pokaż cytatJestem matka motocyklisty ktos prosił o kontakt
Z ustaleń policji i świadków wcale nie jest tak jak pani pisze. Pani syn jechał za szybko środkiem drogi. Nie ma jeszcze oficjalnych ustaleń policji. Proszę nie wprowadzać wszystkich w błąd. Zero hamowania ze strony pani syna i jakiejkolwiek racji. Kolega z samochodu na szczęście dostosował prędkość do drogi. Lepiej się zastanowić co pani pisze i nie wybielać całkiem swojego dziecka bo później może skończyć się dużo gorzej.
-
Dobrze oceniany
Przyjaciel rodziny. (AN0Zu8) napisał(a):
Pokaż cytatZ ustaleń policji i świadków wcale nie jest tak jak pani pisze. Pani syn jechał za szybko środkiem drogi. Nie ma jeszcze oficjalnych ustaleń policji. Proszę nie wprowadzać wszystkich w błąd. Zero hamowania ze strony pani syna i jakiejkolwiek racji. Kolega z samochodu na szczęście dostosował prędkość do drogi. Lepiej się zastanowić co pani pisze i nie wybielać całkiem swojego dziecka bo później może skończyć się dużo gorzej.
Jakby jechał szybko to przy takim uderzeniu by nie przeżył przeciez, a kto pisze takie bzdury, ze nie hamował jak sa dlugie ślady hamowania zteszta to przeciez kazdy kierowca odruchowo robi chyba ze jest samobójcą w motorze włączyły sie abs
-
Dobrze oceniany
anonim (vkVYR) napisał(a):
Pokaż cytatJakby jechał szybko to przy takim uderzeniu by nie przeżył przeciez, a kto pisze takie bzdury, ze nie hamował jak sa dlugie ślady hamowania zteszta to przeciez kazdy kierowca odruchowo robi chyba ze jest samobójcą w motorze włączyły sie abs
No policja nie widziała śladów hamowania motocykla. Długie hamowanie motoru korekcie hamowanie Audi. Proszę samemu sobie odpowiedzieć.
-
Dobrze oceniany
Marcin (AN0Zu8) napisał(a):
Pokaż cytatNo policja nie widziała śladów hamowania motocykla. Długie hamowanie motoru korekcie hamowanie Audi. Proszę samemu sobie odpowiedzieć.
Ciekawe skąd masz takie informacje ze policja nie widziała ślady hamowania gdzie to pisze? Kto jest obrońca kierowcy audi? Kolega czy rodzina? Ze jeszcze takie bzdury pisze jechał szybko i nie hamował tragedia jeszcze napisz, ze samobójca ludzie dajcie sobie spokój dziecko moje leży w szpitalu czeka na operacje wszystko go boli a wy takie bzdury piszecie
-
Dobrze oceniany
Ciekawe skąd masz takie informacje ze policja nie widziała ślady hamowania gdzie to pisze? Kto jest obrońca kierowcy audi? Kolega czy rodzina? Ze jeszcze takie bzdury pisze jechał szybko i nie hamował tragedia jeszcze napisz, ze samobójca ludzie dajcie sobie spokój dziecko moje leży w szpitalu czeka na operacje wszystko go boli a wy takie bzdury piszecie
Niech się pani cieszy, że nie wiechał na dziecko bo z taką prędkością to zabiłby na miejscu. Tą ulicą jeździ sporo motorów że znaczną prędkością. A tam mieszkają ludzie i mdłe dzieci. To nie trasa szybkiego ruchu.
-
Dobrze oceniany
anonim (vkVYR) napisał(a):
Pokaż cytatCiekawe skąd masz takie informacje ze policja nie widziała ślady hamowania gdzie to pisze? Kto jest obrońca kierowcy audi? Kolega czy rodzina? Ze jeszcze takie bzdury pisze jechał szybko i nie hamował tragedia jeszcze napisz, ze samobójca ludzie dajcie sobie spokój dziecko moje leży w szpitalu czeka na operacje wszystko go boli a wy takie bzdury piszecie
Szanowna Pani, oskarżenia i wyroki bez żadnego pokrycia to głównie Pani wszędzie wypisuje. Nie wiedząc zupełnie nic, Pani syn jest pełnoletni i nie ma Pani żadnych informacji a szczególnie o tym jakie są ustalenia policji gdyż ŻADNYCH JESZCZE NIE MA. Zamiast skupić się na swoim dziecku jest Pani wyjątkowo aktywna w internecie chociaż ani syn ani rodzina nawet Pani o tym wypadku nie poinformowała.
-
Dobrze oceniany
anonim (vkVYR) napisał(a):
Pokaż cytatCiekawe skąd masz takie informacje ze policja nie widziała ślady hamowania gdzie to pisze? Kto jest obrońca kierowcy audi? Kolega czy rodzina? Ze jeszcze takie bzdury pisze jechał szybko i nie hamował tragedia jeszcze napisz, ze samobójca ludzie dajcie sobie spokój dziecko moje leży w szpitalu czeka na operacje wszystko go boli a wy takie bzdury piszecie
Szanowna Pani, oskarżenia i wyroki bez żadnego pokrycia to głównie Pani wszędzie wypisuje. Nie wiedząc zupełnie nic, Pani syn jest pełnoletni i nie ma Pani żadnych informacji a szczególnie o tym jakie są ustalenia policji gdyż ŻADNYCH JESZCZE NIE MA. Zamiast skupić się na swoim dziecku jest Pani wyjątkowo aktywna w internecie w przeciwieństwie do innych członków rodziny chłopaka, którzy są tam gdzie powinni czyli przy chłopaku.
-
Dobrze oceniany
To było do przewidzenia mieszkam przy tej drodze motory jeżdżą jak szalone i niektórzy kierowcy samochodów też może wreszcie by tak stanęli z fotoradarem bo dojdzie do nieszczęścia na tej drodze.
-
Dobrze oceniany
Proszę osobę poszkodowaną w wypadku lub jej rodzinę o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik (…)
-
Dobrze oceniany
anonim (vkVYR) napisał(a):
Pokaż cytatCiekawe skąd masz takie informacje ze policja nie widziała ślady hamowania gdzie to pisze? Kto jest obrońca kierowcy audi? Kolega czy rodzina? Ze jeszcze takie bzdury pisze jechał szybko i nie hamował tragedia jeszcze napisz, ze samobójca ludzie dajcie sobie spokój dziecko moje leży w szpitalu czeka na operacje wszystko go boli a wy takie bzdury piszecie
Byłem świadkiem tego wypadku. Dziwne że nikt nie pisze że Audi uciekali przed rowerem który wyjechał mu z chodnika na jezdnię… gdyby motor jechał przepisowi na spokojnie by uciekł. Miał tam sporo miejsca. Audi praktycznie stanęło w miejscu przed zderzeniem. Wszytko to ułamki sekund. Jeśli będzie trzeba będę zeznawał, widzę że jakaś nagonka się zrobiła nikt nie pomyślał że to może być wina rowerzysty który z resztą uciekł zamiast się zatrzymać. Młody chłopak na motorze ktory niestety też nie popatrzył co się dzieje. Wina moim zdaniem jest po obydwu stronach. Grunt że wszyscy żyją.