III LO zrobiło super pożegnanie maturzystów.
Może Istotne napiszą coś o pożegnaniu uczniów I LO.
Uroczyste pożegnanie maturzystów w I LO miało być ważnym i symbolicznym momentem dla uczniów kończących szkołę. Niestety, zamiast godnej oprawy, wydarzenie zapisało się przede wszystkim jako przykład złej organizacji.
Na uroczystość zaproszono ponad 180 absolwentów, a także ich rodziny, nauczycieli i dyrekcję. Mimo tak dużej liczby osób zdecydowano się zorganizować wydarzenie w auli, która nie była w stanie pomieścić wszystkich uczestników. Efekt był łatwy do przewidzenia – tłok, ścisk i brak miejsca. Rodzice stali jeden przy drugim, część osób została zmuszona do pozostania na korytarzu i klatce schodowej. Trudno w takich warunkach mówić o komforcie, a tym bardziej o odpowiedniej randze wydarzenia.
Zaskoczenie wzbudziły również nagrody wręczane absolwentom. Zamiast symbolicznych, ale przemyślanych upominków, uczniowie otrzymywali stare, często kilkudziesięcioletnie książki, które wyglądały raczej jak zalegające egzemplarze z magazynu niż forma docenienia ich pracy i osiągnięć.
Cała sytuacja pozostawia niedosyt i rodzi pytanie, czy naprawdę nie dało się tego wydarzenia przygotować lepiej — choćby przenosząc je do sali gimnastycznej, która zapewniłaby odpowiednią przestrzeń dla wszystkich uczestników. Pożegnanie maturzystów to wyjątkowy moment, który zasługuje na szacunek i właściwą oprawę. Tym razem niestety tego zabrakło.
Pożegnanie maturzystów z III LO – zdjęci…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Ten strych z płyt osb to jakiś dramat to już lepiej trzeba było ich w parku pożegnać albo na rynku było by przynajmniej uroczyście i ładnie zarazem 😉
-
Dobrze oceniany
Oxpress fajnie pożegnał maturzystów… w ogóle to świetna szkoła z taką atmosferą, ze wszystkim szkołom bym takiej życzyła