Co o Bolesławcu i Forcie Trump piszą nie…

  • Dobrze oceniany

    Narzekanie i jęczenie, wszystko nie podoba się co niektórym, którzy całymi dniami siedzą przed komputerem i uważają, że wszystkie rozumy pozjadali. Ja nie dziwię się, że od czasu do czasu ci żołnierze napiją się. Ich domy są kilka tysięcy km od Bolesławca i całymi dniami obracają się w swoim towarzystwie. Człowiek musi czasami odreagować, ale marudzący za komputerami, którym wszystko przeszkadza nie zrozumieją tego. Oni nawet jak przychodzą do sklepu to trafia człowieka jak stoi taka w kolejce i przychodzi kolej kupowania i nie wie co ma kupić. Za dużo czasu wolnego, brak zainteresowań i zajęcia, a takim wszystko już przeszkadza.

  • Dobrze oceniany

    A co to jest miejscowa gospodarka? Pizzeria i pub?
    Jaki procent wpływa od nich do budżetu miasta?

  • Dobrze oceniany
    zbirlas napisał(a):

    Status prawny wojsk amerykańskich w Polsce jest taki sam, jak od 1945 do 1992 rok status armii radzieckiej. Są bezkarni. Nie ponoszą żadnej odpowiedzialności. Jeżeli popełnią przestępstwo są natychmiast wywożeni z Polski, państwo polskie zrzeka się ich ścigania. O roszczeniach cywilnych o odszkodowanie, zadośćuczynienie etc. zapomnij. Komisja MON ds szkód wyrządzonych przez wojska obce to atrapa. Chodzi wyłącznie o „przewalenie” milionów z naszych podatków na budowę tzw. fortu w nazwie posiadającego nazwisko pomarańczowego knura. W razie czego pomogą jak anglicy i francuzi we wrześniu 1939 r. Pożytku żadnego. Nawet jedzenie przywożą swoje. A tłumaczom polskim płacą najniższą krajową z której muszą jeszcze opłacić sobie składkę do ZUS. Żenada.

    Pokaż cytat

    Zgadzam sie w 100 %

  • Dobrze oceniany

    Tramp wykolei swiat

  • Dobrze oceniany

    Pomaranczowy Knur z usa to Adolf XXl wieku, chory psychicznie u władzy, u niego demokracja i prawa czlowieka są kupione za dolary albo ropę. Na zbrodnie Izraela ślepy.

  • Dobrze oceniany

    co mnie obchodzą Niemcy i ich zdanie. jak krzyczą to dobrze dla Polski

  • Dobrze oceniany

    Należy zbudować kilka – jak to kiedyś nazywano – Saloony. (Saloony były miejscami, w których zmęczeni podróżnicy, kowboje, górnicy czy żołnierze mogli się napić, odpocząć i spotkać z innymi.) oczywiście, troche poza miastem. W stylu ich – kultury, drewniane, żeby mogli prać się po gębach i rozwalać lokale_ Chłopaki mieli by się gdzie wyszumieć, muza, żarcie, oczywiście Amerykańskie – (troche inicjatywy, tych z kasą) i wszyscy byli by zadowoleni!!

  • Dobrze oceniany
    anonim (euI0gX) napisał(a):

    Narzekanie i jęczenie, wszystko nie podoba się co niektórym, którzy całymi dniami siedzą przed komputerem i uważają, że wszystkie rozumy pozjadali. Ja nie dziwię się, że od czasu do czasu ci żołnierze napiją się. Ich domy są kilka tysięcy km od Bolesławca i całymi dniami obracają się w swoim towarzystwie. Człowiek musi czasami odreagować, ale marudzący za komputerami, którym wszystko przeszkadza nie zrozumieją tego. Oni nawet jak przychodzą do sklepu to trafia człowieka jak stoi taka w kolejce i przychodzi kolej kupowania i nie wie co ma kupić. Za dużo czasu wolnego, brak zainteresowań i zajęcia, a takim wszystko już przeszkadza.

    Pokaż cytat

    Co Ty (…) za smieci? Jak chcą odreagować to plecaki karabiny maski przeciw gazowe na ryj i wymarsz 50 km to odechce im się odreagować ubliżaniem innym czy robieniem awantur. Ruscy choć okupowali kraj to było wiadomo że jak gdzieś coś odwali na miescie to ma po prostu „przejebane „i oprócz więzienia to co najlepszego go spodka to Syberia. A te gnoje są poza prawem i nawet policja czy zetony nie mogą nic im zrobić. Kierdyś takich cwaniaków się załatwiało że wpadało do baru kilkanaście chłopa i pokazywalo gdzie ich miejsce a teraz same (…) że na ich terenie ubliżają ich kobietom.

  • Dobrze oceniany

    istotne mają cenzure, usuwają komentarze jak ktoś prawde pisze

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.