Wy wszyscy jesteście (…) przejechał skrzyżowanie na ewidentnym czerwonym a czepiacie się autora nagrania? Wszyscy jeździcie szybko i bezpiecznie a potem trzeba was za pieniądze podatników zbierać z drzew.
Niebezpieczny incydent: kierowca autobus…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
No a ja napiszę z perspektywy kogoś kto przeżył ostre hamowanie w autobusie… złamany mostek, uszkodzone ścięgno w ręce… dla czego? Bo idiota wyskoczył tuż przed autobus. I kierowca nie jechał szybko, a naprawdę zrobił krzywdę kilku osobom bo nie miał wyjścia.
Więc powiem tak, on wybrał mniejsze zło. Jakby zahamował przed tym czerwonym gwałtownie, zapraszam usiąść wtedy do autobusu i przeżyć takie hamowanie… szybko by wam się gęby zamknęły!
Przypominam tam nie ma pasów i każde hamowanie gwałtowne kończy się poszkodowanymi pasażerami! -
Dobrze oceniany
Bara (vkPNX) napisał(a):
Pokaż cytatNo a ja napiszę z perspektywy kogoś kto przeżył ostre hamowanie w autobusie… złamany mostek, uszkodzone ścięgno w ręce… dla czego? Bo idiota wyskoczył tuż przed autobus. I kierowca nie jechał szybko, a naprawdę zrobił krzywdę kilku osobom bo nie miał wyjścia.
Więc powiem tak, on wybrał mniejsze zło. Jakby zahamował przed tym czerwonym gwałtownie, zapraszam usiąść wtedy do autobusu i przeżyć takie hamowanie… szybko by wam się gęby zamknęły!
Przypominam tam nie ma pasów i każde hamowanie gwałtowne kończy się poszkodowanymi pasażerami!O czym ty człowieku piszesz właśnie taki kierowca stwarza zagrożenie przez którego inni muszą hamować. Widać z nagrania że Gość ewidentnie przejechał naczerwonym jak widząc żółte światło z daleka które świeci min. 3sek zaczął by zwalniać zamiast cisnąć pedał gazu do oporu, to by się zatrzymał bez gwałtownego hamowania. A tu wyjeżdżając z przystanku widział końcówkę zielonego więc rura „może zdążę jak nie to na czerwonym też się uda, w końcu to nie ściana”