Śliskie drogi dały o sobie znać. Opel da…

  • Dobrze oceniany

    Dlaczego drogi w okolicy są tak słabo utrzymane? Polecam sprawdzić czyja to droga i do sadu

  • Dobrze oceniany

    Zima zaskoczyła

  • Dobrze oceniany

    Oooo ślisko przecież je Maj

  • Dobrze oceniany

    Oooo ślisko przecież je Maj

  • Dobrze oceniany

    Śliskie drogi znowu dały o sobie znać. Tym razem Citroen i Toyota. Toyota Yaris jechała od Bilczewa w stronę Sieroszewic. Z naprzeciwka nadjeżdżał Citroen. Kierowca tego pojazdu stracił panowanie nad autem na oblodzonej nawierzchni, wpadł w poślizg i uderzył w prawidłowo jadącą toyotę.

  • Dobrze oceniany

    Wstaje się wcześniej i wcześniej wyjeżdża do pracy. Jak kierujący nie ma wyobraźni to tak kończy się taka jazda, a potem szukanie winnych.

  • Dobrze oceniany

    Skoro auto A wyprzedza auto B a w tym czasie auto B wpada w poślizg to coś jest nie tak… Jak specjalista wysokiej klasy widzę to tak: auto B prowadzi 65 latek, w związku z opadami śniegu jedzie 15km/h i spogląda śmierci w oczy z tak zwrotną prędkościa. Na ten moment nadjeżdża kierowca auta A, który jedzie 60 km/h czyli i tak 30 km/h wolniej niż pozwalają przepisy. Kierowca auta A widzi i czuje warunki panujące na drodze. Dojeżdża do auta B i prącie go strzela gdy widzi kierowcę który zaraz się zatrzyma… Znajdując dogodny moment na wyprzedzanie upewnia się, że wszyscy są bezpieczni, prosta 500m z przodu, nic nie jedzie, z tyłu pusto… Włącza kierunkowskaz i zaczyna manewr, w tym momencie w lusterku auta B jego kierowca spostrzega, że ktoś go wyprzedza… Wpada w panikę i traci kontrolę nad prowadzonym pojazdem… Resztę znacie, można się rozejść…

  • Dobrze oceniany

    nadajesz się na eksperta sądowego

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.