Sporo. Fajnie:)
Orszak Trzech Króli przeszedł ulicami Bo…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Sama inicjatywa spoko, ale źle to zorganizowali. Sam fakt, że orkiestra wchodząc do rynku przestała grać dlatego już na początku straciło to rozmach. Mogli grać dalej, wyglądałoby to bardziej uroczyście… brakowało takiej energii w tym wszystkim. Tak samo chór, bez emocji… kolędy proszą się o rytm i energię a tego bardzo brakowało. Po prostu było minęło. Pomijając fakt, że dla większości najważniejsza była darmowa grochówka – trąciło januszostwem:)
Aczkolwiek sam pomysł bardzo fajny, ale niestety brakuje tutaj ludzi, którzy popchną takie wydarzenia z większym zapałem i lepszą organizacją. -
Dobrze oceniany
Po tysiącu lat katolickiej indoktrynacji zaledwie 400 osób na 40 000 mieszkańców. 1% – wynik jakże fatalny
-
Dobrze oceniany
Bardzo słaba frekwencja bardzo słaba.
-
Dobrze oceniany
Darmowa grochówka była, niestety, jedynym powodem, dla którego większość tych ludzi pojawiła się w Rynku.
-
Dobrze oceniany
Bardzo słaba organizacja, gdyby nie grochówka za darmo to byłoby mało ludzi. Orkiestra mogła grać do samego końca, szkoda, że skończyli tak szybko.
-
Dobrze oceniany
Bałwochwalstwo 21w…
-
Dobrze oceniany
On (qnPr2) napisał(a):
Pokaż cytatBardzo słaba frekwencja bardzo słaba.
Jak na wiecu czaskowskiego
-
Dobrze oceniany
Na bolcu 1500 tu 400, więc prawda leży po środku czyli jakieś 950 osób:)
-
Dobrze oceniany
Ja mieszkam w Rynku i było gdzieś 400 do 500 osób, z okna mojego domu dokładnie było widać. Organizacja do kitu, gdyby nie grochówka To byłoby pusto, taka prawda, skąd Bolec podaje 1500 osób, na wyrost no marzyć można.
-
Dobrze oceniany
anonim (ej7rlv) napisał(a):
Pokaż cytatJa mieszkam w Rynku i było gdzieś 400 do 500 osób, z okna mojego domu dokładnie było widać. Organizacja do kitu, gdyby nie grochówka To byłoby pusto, taka prawda, skąd Bolec podaje 1500 osób, na wyrost no marzyć można.
Czyli dobrze myślałem, było tyle co ma. wiecu czaskowskiego
-
Dobrze oceniany
anonim (euIG7v) napisał(a):
Pokaż cytatSama inicjatywa spoko, ale źle to zorganizowali. Sam fakt, że orkiestra wchodząc do rynku przestała grać dlatego już na początku straciło to rozmach. Mogli grać dalej, wyglądałoby to bardziej uroczyście… brakowało takiej energii w tym wszystkim. Tak samo chór, bez emocji… kolędy proszą się o rytm i energię a tego bardzo brakowało. Po prostu było minęło. Pomijając fakt, że dla większości najważniejsza była darmowa grochówka – trąciło januszostwem:)
Aczkolwiek sam pomysł bardzo fajny, ale niestety brakuje tutaj ludzi, którzy popchną takie wydarzenia z większym zapałem i lepszą organizacją.Nie rozumiem takich ludzi jak ty, niby składnie napisane i z jakąś wizją a raczej pretensją. Nie rozumiesz, że przychodzą ludzie i chcą poswiętować, spotkać się z innymi. Każdy ma jakiś talent, może na śpiewanie, może celebrowanie aby się w tym dniu zwyczajnie cieszyć. Nie, jest źle i nie według scenariusza – zawsze znajdzie się jakaś męda co stanie za rogiem, coś podsłucha, coś podpatrzy i frustrację w komentarzu napisze. Obym nie był twoim sąsiadem albo znajomym bo takiej znajomości nikomu nie życzę – negatywie.