Ktoś się nie boi Joanny? Chyba tylko Leszek!
Prokuratura w Bolesławcu badała, czy Joa…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Socha autorytetem Istotnych. Śmiechu warte. Były milicjant, najpewniej też członek byłej PZPR (gwoli prawdy pewności nie mam) bo wtedy milicjanci prawie wszyscy należeli. Redakcjo, daj sobie spokój z cytowaniem takich "autorytetów", starsi pamiętają jakim był pilnym funkcjonariuszem.
-
Dobrze oceniany
Prawo Pani Burmistrz, jako pracodawcy, na jakich zasadach zwalnia i zatrudnia pracowników. Dlatego nie przekroczyła Pani Burmistrz uprawnień. Życzę Pani, aby wokół byli tylko ludzie Panią i Gminę Nowogrodziec wspierający.
-
Dobrze oceniany
Pokaż cytat Ukryj cytat
Prawo Pani Burmistrz, jako pracodawcy, na jakich zasadach zwalnia i zatrudnia pracowników. Dlatego nie przekroczyła Pani Burmistrz uprawnień. Życzę Pani, aby wokół byli tylko ludzie Panią i Gminę Nowogrodziec wspierający.
Ta fota Świder z jajkiem w kształcie głowy jest nie na miejscu , o to jeszcze ze sztuczną pisanką na twarzy. Obserwując mimikę Świder na sesji i na zebraniach…stany emocjonalne euforii i wściekłości to obraz budzący niepokój … czy to już nie jest ten czas ?
-
Dobrze oceniany
Pokaż cytat Ukryj cytat
Socha autorytetem Istotnych. Śmiechu warte. Były milicjant, najpewniej też członek byłej PZPR (gwoli prawdy pewności nie mam) bo wtedy milicjanci prawie wszyscy należeli. Redakcjo, daj sobie spokój z cytowaniem takich "autorytetów", starsi pamiętają jakim był pilnym funkcjonariuszem.
Socha to autorytet Świdrowej, tak razem filmik nagrywali:)
-
Dobrze oceniany
Serial niewolnicy Joanny d Arc trwa i Leszonsio trwa
-
Dobrze oceniany
radny z PO i wszystko jasne ...
-
Dobrze oceniany
Sprawa decyzji burmistrzyni Joanny Świder pokazuje różnicę między literą prawa a oczekiwaniami mieszkańców. Prokuratura uznała, że nie doszło do złamania prawa, dlatego postępowanie zostało umorzone. To oznacza, że burmistrzyni działała w granicach swoich uprawnień.
Ale z drugiej strony, trudno się dziwić, że mieszkańcy mają wątpliwości – bo przez kilka miesięcy gmina płaciła dwie pensje na jedno stanowisko. Tu wchodzi już kwestia nie tylko prawa, ale i gospodarności, przejrzystości oraz odpowiedzialności za publiczne pieniądze.
Dlatego dobrze, że sprawą zajmie się jeszcze sąd pracy, a mieszkańcy mają prawo oczekiwać od władz gminy nie tylko działań zgodnych z prawem, ale też takich, które budują zaufanie i poczucie, że każda złotówka z budżetu jest wydawana rozsądnie.
-
Dobrze oceniany
Wszystko zalezy od tego co nazwiemy interesem gminy
-
Dobrze oceniany
Nie wiem jakim burmistrzem jest pani Joanna,ale wiem jaka nauczycielką była i jeśli nie ma sie empatii do małych dzieci i jako wychowawczyni była w stanie wyzywać i gnębić małe dzieci bo mowa tu o siedmiolatkach, to wątpię, że jest uczciwa w tym co robi teraz.
Jako dziecko bolał mnie brzuch gdy miałam iść do szkoły. -
Dobrze oceniany
Takim samym jak nauczycielem - beznadziejnym, sfrustrowanym, zakompleksionym aż do bólu brzucha .