Pytanie po co wydawać 1,4 miliona na jakąś prowizoryczną naprawę skoro autostrada cała ma iść do przebudowy?
A takie sprawy jak wymiana jakiejś płyty czy naprawa znaków to robota GDDKiA w godzinach pracy za standardowe wynagrodzenie pracowników plus koszt materiału.
No ale tak właśnie wygląda gospodarność w Polsce.
Remont na A4, wiemy, na którym odcinku.…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
anonim (AFQPal) napisał(a):
Pokaż cytatPytanie po co wydawać 1,4 miliona na jakąś prowizoryczną naprawę skoro autostrada cała ma iść do przebudowy?
A takie sprawy jak wymiana jakiejś płyty czy naprawa znaków to robota GDDKiA w godzinach pracy za standardowe wynagrodzenie pracowników plus koszt materiału.
No ale tak właśnie wygląda gospodarność w Polsce.Jaka przebudowa, o czym Ty mówisz? Niczego nie będzie, to tylko gadanie.
-
Dobrze oceniany
miala byc rozbudowa a tu mały remoncik...ta droga to dramat jeden wielki
-
Dobrze oceniany
Polak. (dwKpPP) napisał(a):
Pokaż cytatJaka przebudowa, o czym Ty mówisz? Niczego nie będzie, to tylko gadanie.
Będzie będzie bo to główna droga wywożenia węgla, miedzi i innych towarów do Niemiec.
-
Dobrze oceniany
anonim (AFQPal) napisał(a):
Pokaż cytatPytanie po co wydawać 1,4 miliona na jakąś prowizoryczną naprawę skoro autostrada cała ma iść do przebudowy?
A takie sprawy jak wymiana jakiejś płyty czy naprawa znaków to robota GDDKiA w godzinach pracy za standardowe wynagrodzenie pracowników plus koszt materiału.
No ale tak właśnie wygląda gospodarność w Polsce.Ciekawe skąd oni kasę na to wezmą, to takie gadanie przy każdych wyborach.
Lepiej niech DK94 zrobią i obwodnicę pobudują przez wioski