anonim (euIkJB) napisał(a):
Rosja jest winna, że nie zamknęli lotniska. Polacy są winni, że schodzili poniżej 100m nie widząc lotniska. Koniec.
Pokaż cytat
W lotnictwie wojskowym nie zamyka się lotnisk z powodu pogorszenia pogody, lecz odsyła się załogi na lotniska zapasowe.
To właśnie uczynili rosyjscy kontrolerzy powtarzając kilka razy, że warunków do lądowania nie ma. Postąpili zgodnie z zasadami. Niestety nie przewidzieli, że na pokładzie samolotu z prezydentem RP znajdzie się idiota i w dodatku pod wpływem alkoholu, który narazi wszystkich.
Moim zdaniem ... (qnQjR) napisał(a):
Każdy ma swoje zdanie, wypocin nie można brać na poważnie,nienawiść nie buduje tragedię ludzką,w tym wypadku narodową należy moim zdaniem zapamiętać i przekazywać potomnym,a Moskal nie będzie nigdy Polakowi przyjacielem,tak jak szatan nie będzie zwolennikiem uczciwości,zawsze mordowali Polaków katowali po tysiąc batogòw dostawali,czyli zasiekali ich, a mówienie dziś o tych co liżą Iwanowi spocone palce u stòp że to dla dobra polski czynią ,to plucie tym zamordowanym w twarz,brońcie polskich spraw a nie stolca i Moskala,gdyby Iwan nie byl winien i ówczesny nierząd to wrak byłby w Polsce,w zwłokach nie było by śmieci, petów ,nikt nie poniósł kary ,Kopacz i jej towarzystwo na wrogości do PiSu czerpie korzyści jak banki,to że nienawidzisz jest usprawiedliwieniem szkód które czynisz,?
ale jaka wiara moja takie moje uczynki,
Pokaż cytat
KACZYŃSKI z MACIEREWICZEM i całą prawicą mieli władzę przez prawie 9 lat i nie sprowadzili wraku do Polski - dlaczego?
Prawo zabrania wydania dowodów w sprawie, która nie zakończyła się prawomocnym wyrokiem, a niestety do dziś się nie zakończyła ani w Polsce, ani w Rosji.
To tak jakby żądał Pan wydania nożownikowi zakrwawionego noża przed jego rozprawą o morderstwo.
Zatem proszę nie opowiadać bredni.
Peowiec (qnPcB) napisał(a):
Ja nie wiem czy pan Szczęsny pamięta wypadek lotniczy we Włoszech gdzie samolot myśliwski przeciął linę stalową kolejki linowej grubą jak ręką wagoniki pospadały a piloci się o tym dowiedzieli jak wylądowali na lotnisku,katastrofa w Lasku Kabackim ścięte pół hektara lasu a w Smoleńsku jedna gałązka rozwaliła cały samolot paranoja
Pokaż cytat
Proszę nie konfabulować - samolot Tu-154M został uszkodzony przez setki drzew, a brzoza była jedynie tym najgrubszym.
Poza tym czy Pan Anonim wie jaka był różnica w kątach natarcia i prędkości wymienionych statków powietrznych?
Czy Pan Anonim wie jakie są różnice w konstrukcji samolotów bojowych i pasażerskich?
Trochę wyobraźni, Panie Anonimie, chęci i odrobinę wiedzy z Fizyki w zakresie szkoły podstawowej i wszystko będzie dla Pana jasne.
Przedstaw się anonimowy tchórzu. Porozmawiamy jak facet z facetem. Pozwę cię i zapłacisz za te słowa sporo za dobry cel.
Stać cię na to "Daro"?
zjarkafujarka (AHCOpZ) napisał(a):
Idąc tokiem twojego rozumowania, gen. Błasik to ubecki generał LWP. To straszne jak Kaczyński do spółki z Macierewiczem zatruli umysły sporej części naszego społeczeństwa.
Pokaż cytat
Świadomość człowieka kształtuje on sam chęcią zdobywania wiedzy i umiejętności logicznego myślenia.
Mamy czasy, w których nie każdy to potrafi, więc korzysta z TV Republika, Trwam i innych podobnych propagandowych ścieków medialnych.
Nie będę dyskutował o konstrukcji samolotów bojowych czy pasażerskich bo rzeczywiście się na tym nie znam ale w Lasku Kabackim to chyba był samolot pasażerski,a w Smoleńsku jak wiem z relacji mediów Tupolew najpierw zaczepił o brzozę
Peowiec (AN0Zf0) napisał(a):
Nie będę dyskutował o konstrukcji samolotów bojowych czy pasażerskich bo rzeczywiście się na tym nie znam ale w Lasku Kabackim to chyba był samolot pasażerski,a w Smoleńsku jak wiem z relacji mediów Tupolew najpierw zaczepił o brzozę
Pokaż cytat
Proszę przytoczyć źródło słów, o których Pan wspomina, ponieważ nie mówi Pan prawdy.
Raport MILLERA (doświadczeni eksperci lotnictwa) ujawnia i dokładnie opisuje wszystkie przeszkody terenowe uszkodzone przez samolot Tu-154M.
Przed brzozą na działce BODINA, Tu-154M uszkodził kilkadziesiąt mniejszych drzew i gałęzi. Proszę poczytać i nie ośmieszać się publicznie.