4-latek w przedszkolu połknął tabletki,…

  • Dobrze oceniany

    Dlaczego się nie przyznały, skoro jest monitoring, na którym widać, jak dziecko znajduje blister i zjada leki, a było w tym momencie pod opieką tych opiekunek?

  • Dobrze oceniany

    Akurat dziecko znalazło tabletki na podwórku, w bajki już nie wierzę. Wina jest po prostu w przedszkolu, gdzie jest dyrektorka i nauczyciele, jak dziecko jest pod ich opieką.

  • Dobrze oceniany

    Może któreś z dzieci przyniosło to z domu. Wychowawczyni zabrała te tabletki dziecku, ale szkoda, że nie zauważyła natychmiast. Gdy dziecko bardzo czegoś chce, potrafi to zrobić po kryjomu, zanim ktoś dostrzeże. Tu spora grupka. Współczuję tym nauczycielkom. Dobrze, że dziecku nic się nie stało.

  • Dobrze oceniany

    Wszystkich rodziców mających dzieci w podobnym wieku zachęcam do głębokiej refleksji pod kątem jak tak młodemu dziecku starać się przetłumaczyć (przestrzec) By pod ŻADNYM POZOREM NIE PRÓBOWAŁY JEŚĆ JAKICH KOLWIEK PASTYLEK, TABLETEK ITP. NAWET JEŻELI DZIECKO ZNAJDZIE JE W DOMU BĄDŹ INNYCH PLACÓWKACH NP. TAKICH JAK PRZEDSZKOLE.

  • Dobrze oceniany

    Winne opiekunki,nie 4 letnie dziecko.

  • Dobrze oceniany
    anonim (vka2u) napisał(a):

    Może któreś z dzieci przyniosło to z domu. Wychowawczyni zabrała te tabletki dziecku, ale szkoda, że nie zauważyła natychmiast. Gdy dziecko bardzo czegoś chce, potrafi to zrobić po kryjomu, zanim ktoś dostrzeże. Tu spora grupka. Współczuję tym nauczycielkom. Dobrze, że dziecku nic się nie stało.

    Pokaż cytat

    Współczuję nauczycielkom?????????????
    Co za bzdury piszesz???? Gdzie Twoje współczucie dla dziecka i jego rodziców??? Chyba jesteś kolejną niezadowoloną z pensji nauczycielką.

  • Dobrze oceniany
    ja (anwYy) napisał(a):

    Współczuję nauczycielkom?????????????
    Co za bzdury piszesz???? Gdzie Twoje współczucie dla dziecka i jego rodziców??? Chyba jesteś kolejną niezadowoloną z pensji nauczycielką.

    Pokaż cytat

    Nie jestem nauczycielką, ale wiem, jak młodsze dzieci, niż czterolatek potrafią po kryjomu zrobić coś, czego im nie wolno, w dodatku sprytnie i szybko. Dziecku też współczuję. Na szczęście wyzdrowieje.

  • Dobrze oceniany
    anonim (vka2u) napisał(a):

    Nie jestem nauczycielką, ale wiem, jak młodsze dzieci, niż czterolatek potrafią po kryjomu zrobić coś, czego im nie wolno, w dodatku sprytnie i szybko. Dziecku też współczuję. Na szczęście wyzdrowieje.

    Pokaż cytat

    Tak, ale odpowiedzialna osoba wezwałaby w takiej sytuacji pogotowie i zabezpieczyła tabletki, tak aby służby ratownicze wiedziały, z czym mają do czynienia. Twierdzenie, iż leki zostały wyrzucone, świadczy albo o braku odpowiedzialności, albo o próbie zatuszowania problemu.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.