tego jeszcze nie było to w szkołach pracują nie nauczyciele tylko dilerzy? a jak reaguje rodzic jak dziecko wraca ze szkoły pijane albo naćpane ?
Tyle miesięcy mnie oszukiwano – mówi mat…
-
Dobrze oceniany
anonim (hj2BV) napisał(a):
Pokaż cytatTak traktują wszystkich rodziców we wszystkich szkołach, jak coś się dzieje np branie narkotyków, picie alkoholu przez uczniów to wszystko jest zamiatane pod dywan. Szkoły nie chcą mieć kłopotów. W końcu ktoś musi się zająć tym problemem, bo będzie coraz gorzej. Szkoda mamy i tego chłopaka.
-
Dobrze oceniany
anonim (hjJgB) napisał(a):
Pokaż cytattego jeszcze nie było to w szkołach pracują nie nauczyciele tylko dilerzy? a jak reaguje rodzic jak dziecko wraca ze szkoły pijane albo naćpane ?
Gdzie tak w szkole jest że piją i cpaja .Jak tak robią to już po szkole ale oczywiście rodzić że błędy wychowawcze i nie dopilnowanie obarcza szkołą no chyba coś nie tak
-
Dobrze oceniany
Najsmutniejsze jest to, że jako dyrektor szkoły powinna dbać o wszystkich uczniów, zwłaszcza tych z niepełnosprawnościami, którzy potrzebują szczególnego wsparcia i troski. Niestety, wygląda na to, że ich potrzeby są zupełnie ignorowane. Szkoła powinna być miejscem, gdzie każde dziecko czuje się ważne i zaopiekowane, a nie pozostawione samo sobie.
Do tego dochodzi fatalne traktowanie pracowników – brak szacunku, krzyki i wyżywanie się na podwładnych to nie są zachowania godne osoby na takim stanowisku. Zamiast budować dobrą atmosferę w placówce, tworzy się stresujące środowisko, które negatywnie wpływa na całą społeczność szkolną.
Jako rodzic, który oddaje dziecko do tej szkoły, nie raz byłem świadkiem rozmów między pracownikami na temat tego, jak są traktowani przez dyrektorkę. To nie są pojedyncze skargi, lecz powtarzające się sygnały o problemie, który najwyższy czas nagłośnić.”*
-
Dobrze oceniany
anonim (euuK8M) napisał(a):
Pokaż cytatNajsmutniejsze jest to, że jako dyrektor szkoły powinna dbać o wszystkich uczniów, zwłaszcza tych z niepełnosprawnościami, którzy potrzebują szczególnego wsparcia i troski. Niestety, wygląda na to, że ich potrzeby są zupełnie ignorowane. Szkoła powinna być miejscem, gdzie każde dziecko czuje się ważne i zaopiekowane, a nie pozostawione samo sobie.
Do tego dochodzi fatalne traktowanie pracowników – brak szacunku, krzyki i wyżywanie się na podwładnych to nie są zachowania godne osoby na takim stanowisku. Zamiast budować dobrą atmosferę w placówce, tworzy się stresujące środowisko, które negatywnie wpływa na całą społeczność szkolną.
Jako rodzic, który oddaje dziecko do tej szkoły, nie raz byłem świadkiem rozmów między pracownikami na temat tego, jak są traktowani przez dyrektorkę. To nie są pojedyncze skargi, lecz powtarzające się sygnały o problemie, który najwyższy czas nagłośnić.”*
(...)
-
Dobrze oceniany
Może ktoś w ktoś w tym mieście otworzy szkołę dla dzieci z autyzmem, bo zapotrzebowanie jest duże
-
Dobrze oceniany
Fałszywa troska. Już powinien być przepytany przez media jeden z "wodzów" który tym zarządza, powiatowy czy miejski (?). A tak jak zwykle granie na emocjach jak z resztą w tym kraju, że logiki się nie używa tylko emocji :)
Jak to się mówi - "Polska jest kobietą" no i media bazują na emocjach ludu. -
Dobrze oceniany
To szkoła specjalna. Dlatego na dyżurach na podwórku jest dwóch a nie jeden nauczyciel. Co mogła zrobić jeszcze Pani dyrektor? Przecież to dziecko autystyczne i bez zgody rodziców nie można przekazać dziecka innym osobom. To nie Pani dyrektor decyduje o wezwaniu karetki tylko wiedza i doświadczenie szkolnej pielęgniarki. Z tego co czytam to dziecku udzielono pomocy przez pielęgniarkę po zdarzeniu. Jeżeli nastąpiłoby omdlenie, krwotok to z pewnością wezwano by karetkę natychmiast. Nie wiemy czy dziecko było ubezpieczone (a powinno być) i matka otrzymała pieniądze z tego tytułu? Współczuję matce i nie rozumiem tylko dlaczego dziecko było pozbawione zajęć edukacyjnych w okresie zwolnienia i rehabilitacji?
-
-
Dobrze oceniany
MM (AreiEZ) napisał(a):
Pokaż cytatMoże ktoś w ktoś w tym mieście otworzy szkołę dla dzieci z autyzmem, bo zapotrzebowanie jest duże
Brak kadry/pieniedzy/lokum
-
Dobrze oceniany
MM (AreiEZ) napisał(a):
Pokaż cytatMoże ktoś w ktoś w tym mieście otworzy szkołę dla dzieci z autyzmem, bo zapotrzebowanie jest duże
Jest w Legnicy
-
Dobrze oceniany
Przecież powszechnie wiadomo, że do złamanej nogi nie wzywa się karetki, nawet dyspozytor powie, że w przypadku braku zagrożenia życia należy przywieźć syna we własnym zakresie. Karetka to nie taksówka :)
-
Dobrze oceniany
To przy okazji proszę się zainteresować jak pani dyrektor traktuje swoich pracowników, to był by dopiero temat dla istotnych.
-
Dobrze oceniany
Jak traktuje? Z szacunkiem i wymagając pracy, opieki nad uczniami, pełnienia dyżurów itd. Wymaga tylko wykonywania obowiązków. A co, już nie można zrobić zakupów podczas lekcji czy poplotkować z koleżaneczkami? Bardzo dobrze zarządzana placówka. I to nie tylko moje zdanie, ale wielu nauczycieli i rodziców.
-
Dobrze oceniany
Za poprzedniej dyrekcji to i paznokcie były robione w czasie pracy,i to się pokończyło !
-
Dobrze oceniany
Jeszcze tylko mniej szoł, imprez, konkursow, sukcesów, projektów i obchodzenia dni Bóg wie czego.
Trochę tego za dużo, a za mało czasu na podstawową naukę. -
Dobrze oceniany
anonim (AE4hdZ) napisał(a):
Pokaż cytatdzieci chodzące do szkoły ,są ubezpieczone
wypadek był na terenie szkoły
w czym problem ?Może zbyt małe odszkodowanie i nie pokryło wszystkich kosztów leczenia.