Za ponad 1,1 mln zł poszedł lokal w rynk…

  • Dobrze oceniany

    Poszedł - np.do sklepu, a lokal może być - sprzedany.

  • Dobrze oceniany

    Bo pisać trzeba umieć

  • Dobrze oceniany

    A kto kupił?

  • Dobrze oceniany

    super w rynku nie ma takiego sklepu

  • Dobrze oceniany

    Dziwi mnie to, że cena wywoławcza była 1.000.000, 00 i lokal został sprzedany za 1.100.000,00 zł tzn, że był jeden kupujący, mąż i żona. Teraz poczekamy, zobaczymy czy będzie tam sklep ceramiczny. Pożyjemy, zobaczymy.

  • Dobrze oceniany
    anonim (hjc9d) napisał(a):

    Dziwi mnie to, że cena wywoławcza była 1.000.000, 00 i lokal został sprzedany za 1.100.000,00 zł tzn, że był jeden kupujący, mąż i żona. Teraz poczekamy, zobaczymy czy będzie tam sklep ceramiczny. Pożyjemy, zobaczymy.

    Pokaż cytat

    Już cię uspokajam.
    Jajka swojskie będą tam sprzedawane.

  • Dobrze oceniany
    anonim (eQrlYv) napisał(a):

    Już cię uspokajam.
    Jajka swojskie będą tam sprzedawane.

    Pokaż cytat

    I kury na rosół. Też swojskie.

  • Dobrze oceniany
    JP3 (vkPtD) napisał(a):

    I kury na rosół. Też swojskie.

    Pokaż cytat

    Też są w planach.
    Jak i serwatka również

  • Dobrze oceniany

    Za 3 złote

  • Dobrze oceniany

    Tam pewnie to masło z rezerw strategicznych będzie sprzedawane.

  • Dobrze oceniany

    Nie . To ta babka co handlowała jajkami, niby to wiejskimi pod marketami, tam uruchomi sprzedaż, nawet wysyłkową.

  • Dobrze oceniany

    na biednego nie trafiło, dorobili się to maja na sklep koło ratusza, no kto bogatemu zabroni

  • Dobrze oceniany
    mieszkaniec Rynku (vkJG8) napisał(a):

    Tam pewnie to masło z rezerw strategicznych będzie sprzedawane.

    Pokaż cytat

    poszło na Czechy

  • Dobrze oceniany

    Kiedyś w Rynku był sklep spożywczy, masarnia, cukiernia, sklep nocny i komu to przeszkadzało żeby je zlikwidować. Wszystko jest niszczone. Niszczą po to, żeby bogaty otwierał to co mu się podoba. Tak to już jest.

  • Dobrze oceniany
    anonim (hjc9d) napisał(a):

    Kiedyś w Rynku był sklep spożywczy, masarnia, cukiernia, sklep nocny i komu to przeszkadzało żeby je zlikwidować. Wszystko jest niszczone. Niszczą po to, żeby bogaty otwierał to co mu się podoba. Tak to już jest.

    Pokaż cytat

    Ale pier&olisz kocopoły

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.