Problem może i z promocjami jest,ale to co się dzieje w kwesti porządku w tych sklepach,to zakrawa na kpiny.Okropny bałagan i nieporządek.Stosy pustych kartonów po owocach ciastkach,serach masłach... po wszystkim, walają się po sklepie.Na środku przejścia stoją wiecznie palety z zalegającym towarem,nie ma jak przejść,minąć się z drugą osobą,a co dopiero ewakuować się w razie nagłej sytuacji.Nie wiem kto na takie coś pozwala.Ludzi od zatrzęsienia,bo promocje i rażące cenówki przyciągają,ale czy ktoś myśli o bezpieczeństwie kupujących??To jest jakieś nieporozumienie.Ktoś w końcu powinien się za to zabrać.
Problem z promocjami w sklepach sieci Bi…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Na ludzie ja dawno nie chodzę po żadnych Biedronkach żadnych promocji żadne 20 gr taniej tam jest wszystko na końcu wręcz terminu ważności.
-
Dobrze oceniany
W Lidlu jest ten sam problem. Kasjerki latają, patrzą na czerwone tabliczki i zdziwione, że nie naliczyło. Oczywiście zwracają kasę.
-
Dobrze oceniany
Jak czytam Wasze komentarze mam wrażenie, że cała wina leży po osobach tam pracujących. Owszem mają do wydrukowania ceny sprawdzają terminy. ale Ci ludzie sami tych cen sobie nie piszą i nie dają "drukuj"
Nie ważne czy to Lidl czy Kaufland Dino czy stokrotka zawsze, ale to zawsze komuś coś się nie będzie zgadzało. Ludzie to nie roboty i mają prawo do popełnienia błędów bo nawet robót źle zaprogramowany popełni błąd.
Cieszcie że się, że Ci ludzi są w tych sklepach i macie towar na półkach wystawiony..
Hejt hejt i hejt z każdej strony -
Dobrze oceniany
Ja (ANun6u) napisał(a):
Pokaż cytatProblem może i z promocjami jest,ale to co się dzieje w kwesti porządku w tych sklepach,to zakrawa na kpiny.Okropny bałagan i nieporządek.Stosy pustych kartonów po owocach ciastkach,serach masłach... po wszystkim, walają się po sklepie.Na środku przejścia stoją wiecznie palety z zalegającym towarem,nie ma jak przejść,minąć się z drugą osobą,a co dopiero ewakuować się w razie nagłej sytuacji.Nie wiem kto na takie coś pozwala.Ludzi od zatrzęsienia,bo promocje i rażące cenówki przyciągają,ale czy ktoś myśli o bezpieczeństwie kupujących??To jest jakieś nieporozumienie.Ktoś w końcu powinien się za to zabrać.
A kto ma robić porządek jeśli na zmianie jest czasem 3 pracowników w tym 1 to kierownik lub kierowniczka 1 osoba rozkłada towar a 3 siedzi na kasie?Są kasy samoobsługowe ale nie wszyscy z nich korzystają bo się boją, nie umieją...i w ten sposób trzeba wołać kogoś na kasę i musi tam pójść ta,która rozkłada towar...
-
Dobrze oceniany
Wczoraj byłem w Biedronce na Chrobrego, kupiłem 0,385 deko cukierków śliwka w czekoladzie i na te cukierki wziąłem małą białą zrywke za którą zapłaciłem 0,25 gr tak skasowała mnie kasjerka. Cukierki brać w garść i do kasy. Powiedziała mi, że zrywka jest tylko na owoce i warzywa, jest to śmieszne.
-
Dobrze oceniany
W Biedronce na 1000-lecia pracuje bardzo ładna pani kierowniczka.
-
-
Dobrze oceniany
Mieszkaniec miasta (hjc9d) napisał(a):
Pokaż cytatWczoraj byłem w Biedronce na Chrobrego, kupiłem 0,385 deko cukierków śliwka w czekoladzie i na te cukierki wziąłem małą białą zrywke za którą zapłaciłem 0,25 gr tak skasowała mnie kasjerka. Cukierki brać w garść i do kasy. Powiedziała mi, że zrywka jest tylko na owoce i warzywa, jest to śmieszne.
za zrywki na owoce i warzywa też płaci się po 25 gr
-
Dobrze oceniany
Mieszkaniec miasta (hjc9d) napisał(a):
Pokaż cytatWczoraj byłem w Biedronce na Chrobrego, kupiłem 0,385 deko cukierków śliwka w czekoladzie i na te cukierki wziąłem małą białą zrywke za którą zapłaciłem 0,25 gr tak skasowała mnie kasjerka. Cukierki brać w garść i do kasy. Powiedziała mi, że zrywka jest tylko na owoce i warzywa, jest to śmieszne.
Podzienkuj Po, Ko, 3 nodze i lewakom - i uśmiechać się bo najważniejsze że PiS pogonili
-
Dobrze oceniany
anonim (eltCDn) napisał(a):
Pokaż cytatza zrywki na owoce i warzywa też płaci się po 25 gr
Nie powinni pobierać opłat za towary luzem..warzywa,owoce,cukierki,bakalie.
-
Dobrze oceniany
anonim (vkOBO) napisał(a):
Pokaż cytatZawsze dają, nigdy nie spotkałem się z brakiem paragonu.
Jak ktoś ma problem to są kasy samobslugowe i tam widać 'minusowanie promocyjne'.Ja też idę do samoobsługowej. W swoim tempie sobie kasuje i sprawdzam czy jak kupuje w promocji to mi odlicza kwotę. Na zwykłej kasie nie mam jak sprawdzić bo pani tak pędzi że nie jestem w stanie... Dopiero po zakupach nożna sprawdzić .A na samoobsługowej kontroluję..
-
Dobrze oceniany
anonim (eltCDn) napisał(a):
Pokaż cytatza zrywki na owoce i warzywa też płaci się po 25 gr
Nieprawda...
-
Dobrze oceniany
W sklepach Biedronka obowiązuje od nowego roku opłata recyklingowa za lekkie reklamówki plastikowe, tzw. "zrywki". Zgodnie z komunikatem sieci:
Bezpłatne użytkowanie: Reklamówki są darmowe przy pakowaniu produktów sprzedawanych luzem, takich jak owoce, warzywa, pieczywo, cukierki, bakalie, mięso czy ryby.
Opłata 25 gr/szt.: Naliczana w przypadku użycia "zrywek" do produktów posiadających własne opakowanie lub z kategorii "non food". -
Dobrze oceniany
Ktoś przesadził z tymi owocami i cukierkami
-
Dobrze oceniany
anonim (eltCDn) napisał(a):
Pokaż cytatza zrywki na owoce i warzywa też płaci się po 25 gr
W dniu dzisiejszym w tej Biedronce robiłem zakupy, skorzystałem z trzech zrywek na owoce, bułki i na kasie samoobsługowej nic mi nie naliczono za zrywki.