jś (woCCI) napisał(a):
Referat Promocji powstał nie po to, żeby promować „mnie, mnie i tylko mnie”, ale żeby zająć się całym wachlarzem działań, które w innych gminach są standardem. Bo choćbyśmy byli mistrzami multitaskingu, wszystkiego samemu się nie ogarnie.
A co do „szastania publiczną kasą” – zeszłoroczna Rada tak pilnowała budżetu, że środki na promocję zostały niemal w całości przesunięte. W tym roku radni Klubu Współpraca i Doświadczenie chcieli, żeby budżet wynosił... dokładnie 0 zł. Tak, zero! Promowanie gminy bez funduszy to jak organizowanie grilla bez kiełbasy – można, ale po co?
Dla porównania – w poprzednich kadencjach na promocję przeznaczano spore sumy, a do tego zatrudniano osoby na umowy zlecenie z zadaniami tak tajemniczymi, że chyba nawet Sherlock Holmes miałby problem je rozgryźć.
My jednak staramy się działać efektywnie, nawet przy mocno okrojonym budżecie – bo w Nowogrodźcu liczy się pomysłowość i determinacja!