Do "pani" to jej dużo brakuje.
Jak anulować mandat za parkowanie przy p…
-
Dobrze oceniany
anonim (vkJQd) napisał(a):
Pokaż cytatZrobi tej pani foto i na Fejsbook.pl wrzucić i niech wszyscy oglądają jak pani wkłada kartki do zapłacenia, a właściciel pojazdu stoi w kolejce za biletem przed parkometrem.
-
Dobrze oceniany
Dostałem dzisiaj mandat od tej pani za złe parkowanie.Stanąłem przy krawężniku od strony ulicy jeleniogórskiej,nie polecam
-
Dobrze oceniany
JP3 (vkV50) napisał(a):
Pokaż cytatRachunek za parkowanie wystawiony przez zarządcę parkingu to nie mandat, stąd nie musimy obawiać się konsekwencji prawnych. Finał jednak będzie bardzo podobny, z tą różnicą, że nieopłacone mandaty ściągane są przez zdecydowanie szybszy i skuteczniejszy organ, czyli Urząd Skarbowy.
Niezapłacony rachunek za parkowanie trafi najpierw do firmy windykacyjnej, która zanim skieruje sprawę do sądu, zasypie nas mailami, SMS-ami i telefonami, a następnie prawdopodobnie wpisze nasze dane do Krajowego Rejestru Długów, co zazwyczaj wystarczy, aby skłonić nas do uiszczenia opłaty. Sprawa może także w końcu trafić do sądu, co z kolei skończy się naliczeniem opłat sądowych i komorniczych, a finalnie egzekucją komorniczą.
Wypisujesz głupoty i tyle.
Pewnie jesteś z tej firmy co kasuje ludzi na kasę. -
Dobrze oceniany
Miałem przyjemność z ta babą która tam poluje..odszedłem od auta 10 metrów po bilet odwracam się a ona mi wlepia mandat...mało jej ryja nie obiłem i szybciutko go skasowała.
-
Dobrze oceniany
Ja zaparkawałam i zadzwonił telefon. Odebrałam i rozmawiałam chwilę a ta baba zaczęła wypisywać mi mandat. Bo "najpierw trzeba pobrać bilet a potem rozmawiać przez telefon". Ona jest okropna.
-
Dobrze oceniany
Nie ma czego anulować i nie ma potrzeby z nimi gadać, nezy się powołać na przepis że "prywatny operator parkingu" ma obowiązek jednoznacznie wskazać kierowcę pojazdu. Mandat w tym wypadku nie może być wystawiony "z automatu" na właściciela.
W przypadku parkingów prywatnych taki obowiązek spoczywa po stronie operatora parkingu. A zdjęć kierowcy nie mają nigdy. -
Dobrze oceniany
Ja bym firmę parkingową odesłał do sądu jak chce kasy. A wiadomo, że sądy u nas to nie demon prędkości. Zważywszy że chodzi o 100 lub 200 zeta, to sprawa może potrwać;)
-
Dobrze oceniany
Denis (ANGHzi) napisał(a):
Pokaż cytatMiałem przyjemność z ta babą która tam poluje..odszedłem od auta 10 metrów po bilet odwracam się a ona mi wlepia mandat...mało jej ryja nie obiłem i szybciutko go skasowała.
Denis doposarze cie w bron i bedzie spokoj
-
Dobrze oceniany
Jak anulować mandat prosta odpowiedź, nieotwierac wysyłać do ratusza Romanowi, i już anulowany.
-
Dobrze oceniany
NIE TANKUJ W BOLESŁAWCU !
-
Dobrze oceniany
Omijac te sklepy jak nie potrafia zadbac o klientow. Polecam internet i inne miasta. Nie scierajcie sie z jełopami czychajacymi na ludzi. Musze tam podjechac... 195cm i 128kg. Czekam na pajaca od wystawiania mandatu.
-
Dobrze oceniany
anonim (hjcqH) napisał(a):
Pokaż cytatOmijac te sklepy jak nie potrafia zadbac o klientow. Polecam internet i inne miasta. Nie scierajcie sie z jełopami czychajacymi na ludzi. Musze tam podjechac... 195cm i 128kg. Czekam na pajaca od wystawiania mandatu.
Przypier...l temu pajacowi
-
Dobrze oceniany
W odróżnieniu od opłaty karnej z miejskiej strefy płatnego parkowania, ta musi być nałożona na kierowcę, a nie właściciela pojazdu. Póki ten nie zostanie ustalony, firma nie może nic zrobić. Aby obejść ten problem, firma obsługująca parking wysyła na adres właściciela pojazdu wezwanie do zapłaty oraz formularz reklamacyjny.
Podczas składania odwołania należy podać dane osoby, która nie pobrała biletu. Bez tych informacji dalsza egzekucja, a nawet wpisanie do rejestru dłużników, są nielegalne. W efekcie brak odpowiedzi zazwyczaj zamyka sprawę.
Zdarza się jednak, że sprawa trafia do sądu. W takim przypadku, zanim roszczenie zostanie uznane, trzeba ustalić, kto faktycznie parkował w danym miejscu. Jednak i na to kierowcy znaleźli sposób.Podobnie jak w przypadku mandatów wystawianych na podstawie fotoradarów, właściciel auta może nie pamiętać, komu powierzył swój pojazd. Jest to logiczne, ponieważ często mija wiele miesięcy, zanim sąd zajmie się sprawą. Jeśli więc kierowca zasłoni się lukami w pamięci, może pozostać bezkarny.
-
Dobrze oceniany
Co ciekawe dziad parkingowy niedowidzi i niedosłyszy bo to stary ramol co dorabia na dwoch etatach