Nie wiem co ludzie mają z tymi bmw, że każdy popisuje sie co to nie on. A przecież to samochód jak każdy inny, rzekłbym nawet , że bardzo awaryjny w stosunku do prostych np japońskich samochodów. Ale nie, bo mają bmw i muszą zapierdzielać. Syndrom buractwa i januszostwa. :D