Czy pan Barczyk został upoważniony przez pacjentkę aby informować media o czynnościach medycznych podjętych wobec niej?
Zdaje się, że pani zastrzegła aby nie informować o miejscu jej przebywania.
Odnaleziona Izabela Parzyszek w szpitalu…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
A może tym wszystkim ludziom którzy szukali, należą się jakieś wyjaśnienia cokolwiek, a teraz co???Pani nabrała wody w usta i czeka aż ludzie zapomną????wstyd
-
Dobrze oceniany
Ale że co "znikła" dla checy????
Nawet nie wiesz przez co mogła przejść albo co się z nią działo. Ty z sor wróciłeś znana droga do domu a ona?
Nie wiem co się wydarzyło ale domyślam się że to nie był komfort psychiczny dla niej i oby szybko do siebie wróciła i wskazała kogoś kto spowodował jej dyskomfort. -
Dobrze oceniany
Może ktoś ją chciał uśmiercić środkiem odurzajacym myślał że już nie będzie żyć a tu cud. Będąc bez auta i telefonu jakos a wróciła choćby do Bolesławca. Dlatego była tak wychudzona i głodna. Dobrze ze nie miała do przejścia aż tyle km. Pani Izo mówić prawdę nie ukrywać bo to wyjdzie na niekorzyść pani. Ktoś panią nieźle załatwił i to ktoś komu ufała. Bóg ocalił panią
-
Dobrze oceniany
Ponoć zastrzegła, aby nie i informować o jej miejscu przebywania
-
Dobrze ocenianyDobrze, że się odnalazła żywa.
-
Dobrze oceniany
Katarzyna (e3J7SE) napisał(a):
Pokaż cytatPonoć zastrzegła, aby nie i informować o jej miejscu przebywania
Zastanów się i nie pisz głupot. To nie jest świadek koronny, tylko poszkodowana. Wszystkiego dobrego Pani Izo. Dużo zdrowia.
-
-
Dobrze oceniany
Anonim (hjcpZ) napisał(a):
Pokaż cytatZastanów się i nie pisz głupot. To nie jest świadek koronny, tylko poszkodowana. Wszystkiego dobrego Pani Izo. Dużo zdrowia.
Przeczytaj parę artykułów , że prosiła o nie informowanie rodziny , męża , gdzie aktualnie przebywa. A oni informują, że jest w szpitalu.
-
Dobrze oceniany
"Izabela P. złożyła oświadczenie, żeby nie informować rodziny oraz mediów o miejscu, w którym obecnie się znajduje". Ale nie z p. Barczykiem takie numery!
Gdy tylko panią przywieziono na szpitalny SOR pan dyrektor szpitala św Łukasza natychmiast pobiegł do mediów z tą informacją.
Gdzie tu jakaś elementarna etyka pana dyrektora? -
Dobrze oceniany
Anonim (vkVoj) napisał(a):
Pokaż cytat"Izabela P. złożyła oświadczenie, żeby nie informować rodziny oraz mediów o miejscu, w którym obecnie się znajduje". Ale nie z p. Barczykiem takie numery!
Gdy tylko panią przywieziono na szpitalny SOR pan dyrektor szpitala św Łukasza natychmiast pobiegł do mediów z tą informacją.
Gdzie tu jakaś elementarna etyka pana dyrektora?Pytanie tylko czy to oświadczenie ma jakąś moc prawną?
-
Dobrze oceniany
Anonim (AL0UzC) napisał(a):
Pokaż cytatNie ma to znaczenia, obowiązkiem państwa jest zawsze szukać zaginionych osób. Gdyby coś się stało zaginionej a nikt jej by nie szukał to byście psioczyli że gdzie jest państwo czemu nie szuka, to taka typowa polska mentalność.
Dokładnie. Ja się Wam dach albo komin pali, to straż pożarna za akcję nie liczy.
-
Dobrze oceniany
Anonim (AL0UzC) napisał(a):
Pokaż cytatPytanie tylko czy to oświadczenie ma jakąś moc prawną?
Ale czy to tak w ogóle można informować bez zgody pacjentki o jej stanie? Szczególnie że nie chce, żeby wiedziano gdzie ona przebywa. Kobieta się chyba kogoś boi i chce się przed kimś ukryć.
-
Dobrze oceniany
Boleslawianka (euu5td) napisał(a):
Pokaż cytatAle że co "znikła" dla checy????
Nawet nie wiesz przez co mogła przejść albo co się z nią działo. Ty z sor wróciłeś znana droga do domu a ona?
Nie wiem co się wydarzyło ale domyślam się że to nie był komfort psychiczny dla niej i oby szybko do siebie wróciła i wskazała kogoś kto spowodował jej dyskomfort.Tutaj mogom byc Obcy czyli Ufo i ma byc na juz
-
Dobrze oceniany
Jak głodna to dajcie jej dużo barszczyku!
-
Dobrze oceniany
Sam dyrektor na dryfingu to powazna sprawa