Rozumiem że w klubach nie można tańczyć i się bawić. US Army napędza gastronomię w tym pierdzidupiu jak nikt inny. Oczywiście zawsze komuś coś przeszkadza i ktoś ma dzieci które na to patrzą.
Czytelniczka: przez Amerykanów nie możem…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Bawić , to trzeba się umieć.
-
Dobrze oceniany
Fakt. Zachowanie wojaka amerykańskiego budzi kontrowersje a czasem nawet bulwersuje . Nie wszyscy wojskowi przyjechali jednak balować tutaj a skoro dom ich jest aż za oceanem to powodów do balangi może być kilka .
-
Dobrze oceniany
Mieszkańcy rynku mają knajpy naokolo.Dyskoteka w knajpie głośna muzyka dużo Polaków to nie przeszkadza.Jak Amerykanie to już wielkie mi halo
-
Dobrze oceniany
To są nasi obrońcy, gwaranci bezpieczeństwa i pokoju w naszym regionie. God bless America.
-
Dobrze oceniany
Aj!Waj! To nie dobha tak mówic!
-
Dobrze oceniany
Muszą interweniować te wspólne patrole naszej policji i amerykańskiej żandarmerii, którymi tak się jakiś czas temu chwalono. Ciekawe ile te patrole miały interwencji do tej pory?
-
-
Dobrze oceniany
A po co było zaglądać w cudze okna ?
-
Dobrze oceniany
Wszyscy którzy ich bronią czerpią zysk z tych pseudo wojskowych :)
-
Dobrze oceniany
Nie ma filmiku
Nie ma golasa
Jak odnieść się do zachowania;) -
Dobrze oceniany
Od zawsze w każdym mieście była gastronomia, kupując mieszkanie w takim miejscu należy liczyć się z tego typu rozrywkami. Miasta żyją do późnych godzin a my mamy miasto zamknięte od 22 i cisza. To miasto chyba tylko dla starych ludzi, a Ci starzy już zapomnieli jak byli młodzi i się bawili. W dużych miastach w rynku już mało kto mieszka, może miasto powinno pomyśleć o lokalach zastępczych dla mieszkańców centrum.
-
Dobrze oceniany
ola (eltC8C) napisał(a):
Pokaż cytatOd zawsze w każdym mieście była gastronomia, kupując mieszkanie w takim miejscu należy liczyć się z tego typu rozrywkami. Miasta żyją do późnych godzin a my mamy miasto zamknięte od 22 i cisza. To miasto chyba tylko dla starych ludzi, a Ci starzy już zapomnieli jak byli młodzi i się bawili. W dużych miastach w rynku już mało kto mieszka, może miasto powinno pomyśleć o lokalach zastępczych dla mieszkańców centrum.
Gastronomia niech sobie będzie. A nie kluby nocne z dyskoteką w centrum miasta w budynkach mieszkalnych.
-
Dobrze oceniany
Wojsko??? Dobre sobie wyglądają jak jakaś zbieranina co przyjechała tu na zsyłkę, w zamian za odbycie kary . Z wyglądu i zachowania to z wojskiem oni nic wspólnego nie mają
-
Dobrze oceniany
Marta (ALxJ9R) napisał(a):
Pokaż cytatMieszkańcy rynku mają knajpy naokolo.Dyskoteka w knajpie głośna muzyka dużo Polaków to nie przeszkadza.Jak Amerykanie to już wielkie mi halo
Oj od dawna były zakazy "balowania" w lokalach w rynku po 22.00 dla mieszkańców miasta, a teraz wszystko się zmieniło, bo oprócz Polaków, mamy w mieście ludzi z różnych innych krajów.
-
Dobrze oceniany
ola (eltC8C) napisał(a):
Pokaż cytatOd zawsze w każdym mieście była gastronomia, kupując mieszkanie w takim miejscu należy liczyć się z tego typu rozrywkami. Miasta żyją do późnych godzin a my mamy miasto zamknięte od 22 i cisza. To miasto chyba tylko dla starych ludzi, a Ci starzy już zapomnieli jak byli młodzi i się bawili. W dużych miastach w rynku już mało kto mieszka, może miasto powinno pomyśleć o lokalach zastępczych dla mieszkańców centrum.
Kupując mieszkanie? Przecież niektórzy tu mieszkają od kilkudziesięciu lat. Lokalach zastępczych? Dobre sobie. Niby jakich, jak ludzie mają je wykupione na własność. Sorry, ale Bolesławiec to nie np. Kraków, żeby mieszkania w rynku stały puste.