Nie zgadzam się, w takim razie płaciłbym za tych porzucających śmieci których jest dużo. W tygodniu jestem w pracy ale w sobotę widzę co się dzieje. Dlaczego mam płacić za oszustów, których z pewnością stać na zapłatę śmieci tylko kombinują...
A propos widzę że oburzają się najbardziej Ci co sami kombinują jak by to nie płacić za śmieci...
Dzejkop (woCXR) napisał(a):
I tu płać i tu :)
Pokaż cytat
Jeśli połowę stawki, nie ma sprawy. W innym przypadku coś tutaj nie gra
Zameldowane a zamieszkali to też różnica dzieci studiują niektórzy zameldowani by dzieci chodzili do tej a nie innej szkoły
Dlaczego Sąsiedzi się godzą na robienie z mieszkań noclegowni pracowniczych ?
Przecież te lokale nie spełniają wymogów choćby ochrony p.poż, które powinny być spełnione żeby w lokalu mogła przebywać stale taka liczba osób.
Są odpowiednie służby, którym należy zgłosić, nawet anonimowo i zakończyć taka sytuację. Mieszkanie w bloku to nie noclegownia pracownicza i nie trzeba się na taką sytuację godzić pomijając już problem śmieci itd...
anonim (qnPMD) napisał(a):
A co jeśli pół roku przebywam pod jednym, a pół roku pod inny adresem w innym województwie. Gdzie mam płacić?
Pokaż cytat
pól roku tu pól roku tam- proste
Rys (AL0U7g) napisał(a):
Zameldowane a zamieszkali to też różnica dzieci studiują niektórzy zameldowani by dzieci chodzili do tej a nie innej szkoły
Pokaż cytat
Jeżeli dziecko nie płaci za śmieci tam gdzie mieszka i studiuje, to trzeba płacić w miejscu, gdzie jest zameldowane.
To znaczy, wystarczy, że płaci tylko w jednym miejscu.
Aga (anwXi) napisał(a):
Dlaczego Sąsiedzi się godzą na robienie z mieszkań noclegowni pracowniczych ?
Przecież te lokale nie spełniają wymogów choćby ochrony p.poż, które powinny być spełnione żeby w lokalu mogła przebywać stale taka liczba osób.
Są odpowiednie służby, którym należy zgłosić, nawet anonimowo i zakończyć taka sytuację. Mieszkanie w bloku to nie noclegownia pracownicza i nie trzeba się na taką sytuację godzić pomijając już problem śmieci itd...
Pokaż cytat
Administrator budynku odpowie ci , że wolno właścicielowi mieszkania, robić z nim co chce, i wynajmować komu chce.
anonim (hjcpZ) napisał(a):
W wieżowcu w lokalu 3 pokoje mieszka, 1 osoba jest zameldowana, właściciel. Ale on mieszka na wsi, a mieszkanie wynajmuje gdzie mieszka 7 osób. I to jest właśnie problem, że nie płacą za śmieci, a właściciel mieszkania ma zyski wysokie i wcale się tym nie martwi. Biznes się kręci. Takich ludzi w naszym mieście jest bardzo dużo, każdy zarabia ile się da.
Pokaż cytat
Tak jest wszędzie. Właściciel wynajmuje a na mieszkaniu kilka osób oczywiście niezgłoszonych. Zapraszam np.do Trzebienia
dzieci po polowie bo są male i malo smiecą
anonim (vBUmw) napisał(a):
dzieci po polowie bo są male i malo smiecą
Pokaż cytat
Co tydzień góra pampersow I druga góra opakowań po produktach spożywczych i środkach czystości.
Gdzie mogę zgłosić sąsiada? Też oszukał na ilości osob
Dzieci może mało śmiecą, ale rodzice takich małych produkują górę śmieci: zużyte pampersy, chusteczki, pojemniki, pudełka po mleku plus własne śmieci. Jeśli opłata za dzieci do 3 r.ż. miałaby być zerowa, to tylko pod warunkiem że rodzice płaciliby więcej niż 35 miesięcznie, np. po 50 zł przez te 3 lata. A po 3 latach już normalnie, wszyscy płaciliby jak dorośli. Proste.
Sąsiad Zdzicha z Asnyka odcina nakrętki z butelek i wyrzuca je do szkła.