O takich cenach bolesławianie mogą tylko…

  • Dobrze oceniany

    Lubsko obok Żar ropa na Orlenie 6,09

  • Dobrze oceniany

    Ja nie widzę problemu żeby tankować wszędzie indziej tylko nie w Bolesławcu

  • Dobrze oceniany

    Macie swoje KO

  • Dobrze oceniany
    Krzyś () napisał(a):

    Ja nie widzę problemu żeby tankować wszędzie indziej tylko nie w Bolesławcu

    Pokaż cytat

    Ale piszesz głupoty, dolicz sobie drogę tam i z powrotem, to wyjdzie Ci paliwo po 7,00 zł i czs dojazdu, sensu tu nie widzę. Paliwo nie jest drogie np 1 kg chleba kosztuje ponad 11,00 zł i to Wam nie przeszkadza, zacznijcie myśleć.

  • Dobrze oceniany

    A u nas na wsi Kętrzyn zmowa stacji paliw i cena 6,59 zł z wczoraj za on . Jedne zdzierstwo , nie tankuje od kilku lat. Proponuję Narodowy front bojkotujacy drogie stacje. Zatrzymajcie się zróbcie siku i lub 2 i jedźcie dalej, pozdro

  • Dobrze oceniany

    paliwo drogie a korki jak były tak są.... aut coraz więcej .... to drogo czy nie?????????

  • Dobrze oceniany

    Zapominają, że od 13.12.2023 r. rządzi KO, a Obajtek już od kilku miesięcy nie jest prezesem Orlenu, a nowy prezes wraz z obecnym rządem spowodowali straty Orlenu na 7 mld zł. Miało być wg. Tuska po 5,19 zł , a unika teraz tego tematu.

  • Dobrze oceniany
    anonim () napisał(a):

    Tylko głąby tankują w Bolesławcu.

    Pokaż cytat

    Robię ponad 1kkm miesięcznie , zaokrąglając na górkę 1,2kkm . Auto pali mi 5,5 litra na 0,1kkm czyli spala 66 litrów na miesiąc , więc różnica w mieście a poza to jest około 30-45 PLN miesięcznie różnicy. Powiedz mi kto jest głąbem jeżdżąc za miasto tankować ? No chyba że ktoś ma po drodze jakaś Szprotawę czy inne zadupie raz w tygodniu to co innego . Wolałbym żeby tańszy był chleb i inne tego typu rzeczy ,a właśnie na jedzeniu to dopiero nas w CH..a robią.

  • Dobrze oceniany

    U Ruskich jest taniocha

  • Dobrze oceniany

    Drodzy mieszkańcy!
    Od wielu lat sytuacja z cenami paliw w Bolesławcu jest pod ścisłą kontrolą...

  • Dobrze oceniany

    Ja mam taką teorię. W Bolcu owszem, tanio nigdy nie było, ale jednak nie jakoś drastycznie drogo jak teraz. Było tanio ale tylko oczywiście na Tesco i siłą rzeczy na Orlenie obok. Teraz jednak jest dużo drożej niż w okolicach (z wyjątkiem Żagania), w szczególności ponad 60gr drożej niż w JG.
    Co się zatem zmieniło?
    Otóż Leclerc otworzył niedawno stację w JG, gdzie od początku było tanio i dalej idzie z cenami w dół. Cała JG równa (no prawie) z cenami do tej nowej stacji. Koncerny zatem tam nie zarabiają (lub niewiele). Po prostu rekompensują sobie małe zyski tam zyskami w okolicach a tak się idealnie dla nich złożyło, że paliwa szły w dół na rynku, więc u nas po prostu zostawili ceny jak były (są tylko kilka gr niżej) więc jeżdżący wokół komina mogą nawet nie wiedzieć, że bardzo przepłacają...
    Dobrze ktoś pisał, że u nas tylko koncerny mają stacje (no Pieprzyk trochę specyficzny przypadek, ale też równa do reszty zwąchawszy okazję do zarobku w Bolcu), bo jak jakiś market otworzy stację paliw to ona służy nie do zarabiania w pierwszym rzędzie ale do naganiania klientów do marketu. Więc tam jest tanio i często zmniejsza to cenę w całym mieście bo konkurencja, ale u nas tego nie ma...
    Przed otwarciem stacji Leclerca w JG nasze ceny były porównywalne przez lata z tymi w JG (z wyjątkiem czasu, gdy Orlen zaniżał ceny z powodu wyborów i w Polsce było istotnie taniej niż w Czechach czy Niemczech). Z tego samego powodu ceny w Zgorzelcu mocno zależą od cen Polska-Niemcy, więc nie są tam dobrym porównaniem z nami (ale tam Carrefour ma stację i dlatego tam też jest teraz taniej niż u nas).

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.