Czy weterynarz pomógł, czy skrzywdził yo…

  • Dobrze oceniany
    Zenon (A7PAkc) napisał(a):

    Nie wierzę! Facet w niedzielę podjął cały szereg działań ratunkowych, pies przeżył - a ludzie jeszcze podpieprzają go gdzie się da? Bredzą coś o "niepodawaniu antybiotyków" - co zdradza, że nie mają zielonego pojęcia o procedurach medycznych, czy weterynaryjnych? Kto daje na zatrucie antybiotyki?
    Internet rzeczywiście pokazuje ilu łupków żyje wokół...

    Pokaż cytat

    Jaki szereg działań trzy butelki wody utlenionej. No nie wierzę dla psa o wadze 5.5 kg. Nawet w internecie jest napisane płukanie żołądka przez rurkę a nie bezpośrednio. Co doprowadza do wypalenia i poparzenia układu pokarmowego. Weterynarz starej daty sprzed komuny. Radzę napić się wody utlenionej może buraku rozumiesz.

  • Dobrze oceniany

    Czytając cały artykuł. To bardzo współczuję właścicielce psa za to co spotkało jej pupila. Brak kompetencji weterynaryjnej wlanie trzech butelek wody utlenionej do 5.5 kg wagowo psa to nie słoń i takie głupie tłumaczenie takie procedury .Weterynarz zamiast pomóc no tak pomógł dodatkowym kosztom leczenia psa i walce o powrót do zdrowa Yorka. Popieram włascicielkę o to że zglosila o całej sytuacji Inspekcję Weterynaryjną.

  • Dobrze oceniany
    Ela () napisał(a):

    Leczenie psa w Niemczech, raczej będzie bardzo drogie . Radzę sprzedać mieszkanie, samochód i wziąć kredyt , najlepiej taki solidny.

    Pokaż cytat

    (...) się w łeb

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.