To jest Bolesławiecki standard . W innych miastach noga się trzęsie .
Na placu Piłsudskiego kierowcy nie stosu…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Codzienne buractwo pod kinem, normalka
-
Dobrze oceniany
Rondo na ulicy garncarskiej, rondo sobie, znaki poziome sobie ...
-
Dobrze oceniany
Proponuje na przyszłość tego e-maila: stopagresjidrogowej@wr.policja.gov.pl
-
Dobrze oceniany
W czwartek odbywała się sesja rady powiatu czyżby to któryś z radnych szukał miejsca na parkingu? - no ale czemu akurat donosić
-
Dobrze oceniany
Przecież tych linii nie widać jak się jedzie autem. Szkoda że nie mogę dodać załącznika ze zdjęciem
-
Dobrze oceniany
To prawda, ale te znaki są słabo widoczne, w zimie wcale, wystarczy postawić pionowe
-
Dobrze oceniany
Pik (qnPln) napisał(a):
Pokaż cytatKolejny funkcjonariusz, czy nie macie co robić tylko donosić.
Chyba jesteś z PISU. Znaki poziome są po coś, żeby było płynnie i bez zatorów a debil to debil.
-
Dobrze oceniany
A nie można zrobić żeby skręcając w prawo na parkingu pi str prawej można było objecgac oba parkingu jak na rondzie szukając miejsca parkingowego zamiast robic ósemki.
-
Dobrze oceniany
Piotruś z Łukasiewicza napdaje
-
Dobrze oceniany
Ktoś jest tam władny zaprowadzenia porządku ? Niech zaprosi policję !
-
Dobrze oceniany
Dziś to nawet ścieżka rowerowa była zastawiona od budynku starostwa włącznie z ciężkim wozem straży a wszystko pod okiem panów z INSPEKCJI TRANSPORTU DROGOWEGO.
BRAWO.
Róbta co chceta! -
Dobrze oceniany
Tak się składa,że w naszym mieście kierowcy zaczęli łamać przepisy ,jeździć jak im się chce.Notorycznie wjeżdżają na skrzyżowanie na czerwonym świetle i to praktycznie na każdym skrzyżowaniu.Strach nie raz ruszyć przepisowo jak się ma zielone światło,bo i tak się znajdzie taki b...ran co mu się spieszy.Ludzie rozumu wam brak.
Ktoś musi się za to wziąć bo tak dalej być nie może. -
Dobrze oceniany
Tak albo znajdzie się osobnik, który nie rusza na zielonym bo akurat ma wazniejsze sprawy. W tym mieście bezapelacyjnie potrzebne są sekundniki, by owieczki mogły o czasie ruszyć. Kiedyś taki jeden zastawili mi bramę wyjazdową z posesji. Jak już się zjawił, wściekły mowie odjeżdżaj pan bo się na pociąg spieszę a on do mnie, że jak się śpieszę to mogłem wstać 15 min wcześniej. Takie egzemplarze ziemia nosi.