Ratownicy pomogli w górach pijanemu mężc…

  • Dobrze oceniany

    wow

  • Dobrze oceniany

    A kto pozwolił ratownikom górskim podjąć decyzje o przymusowym zabezpieczeniu obywatela na saniach ratowniczych? Skoro nie zgadzał się na udzielenie zaoferowanej pomocy, cza było puścić go wolno. A skoro obawiali się że stan jego się pogorszy na tyle żeby stracił życie lub zdrowie, to można było za nim iść aż padnie. Albo normalnie odwrócić się i wrócić do bazy...

    Aaaa skoro popełnił jakieś wykroczenie czy przestępstwo, to kajdanki i niech się czołga z nosem w śniegu na dołek. Ale nie saniami

  • Dobrze oceniany

    He he dobre za uszkodzenie sanek grono mu 5 lat. Wyżej jest artykuł że kobieta drugi raz jechała nawalona 2.5 promila a wcześniej jej prawko już za to samo zabrali i grozi jej 3 jako recydywa a tu facet uszkodził sanie i 5 lat. Myślicie czy nabijanie oglądalność artykułu.

  • Dobrze oceniany

    Jak szczepili to musiałeś złożyć podpis że się zgadzasz a jak odmówił pomocy to trzeba mu było dać do podpisania papier że odmawia albo nagrać film, co też jest dowodem.
    Pomoc na siłę do mnie nie przemawia, został uwięziony to się bronił.
    Niedługo będą karać za zniszczenie kaftana bezpieczeństwa, bo dla dobra założono :)

  • Dobrze oceniany

    ,że też przeżył to spotkanie
    trzeciego stopnia

  • Dobrze oceniany

    HUAWEJ z nim ! Najważniejsze jest żeby w końcu takiego bałwana wsadzili ! Żeby wreszcie zaprzestano straszenia ....

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.