Kolejna bolesławiecka seniorka oszukana…

  • Dobrze oceniany

    potworność

  • Dobrze oceniany

    Co za draństwo!!!

  • Dobrze oceniany

    Nie wierzę że ludzie są tacy głupi :)
    Pilnie potrzebne pieniądze a ona im oddaje kolekcjonerskie monety na które przecież trzeba najpierw znaleźć kupca i sprzedać.
    Dobrze że nie miała trzody chlewnej bo by po cenie żywca poszły.

  • Dobrze oceniany

    Nie rozumiem tego, jak można tak się dać oszukać, przecież miała telefon do syna, na policję, czy tak trudno zadzwonić. Ale takich ludzi, oszukują osoby z rodziny, którzy wiedzą co znajduje się w domu. Ludzie zacznijcie myśleć i uważajcie na oszustów.

  • Dobrze oceniany

    Niech zgadnę. Zadzwonili na telefon stacjonarny ?

  • Dobrze oceniany

    Kolejna BIEDNA emerytka....

  • Dobrze oceniany

    hahahahahahahahahahahahaha

  • Dobrze oceniany

    Bardzo dobrze , najpierw trzeba było zadzwonić do syna . Jak dzieci ale TVP oglądają codziennie i złodziei w Sejmie .

  • Dobrze oceniany

    Gratulacje

  • Dobrze oceniany

    Gratulacje
    I bardzo dobrze. Brak mózgu skutkuje brakiem kosztowności. Brawo :-D

  • Dobrze oceniany

    "Następnego dnia zadzwoniła do syna" .... Dobrze, że nie po tygodniu :-D
    Trzeba było dzwonić od razu, każdy chyba posiada telefon komórkowy...

  • Dobrze oceniany

    starość jest straszna

  • Dobrze oceniany

    Złoto dla zuchwałych. Jak w słynnym filmie. Zagrane va banque.

  • Dobrze oceniany
    Ada () napisał(a):

    "Następnego dnia zadzwoniła do syna" .... Dobrze, że nie po tygodniu :-D
    Trzeba było dzwonić od razu, każdy chyba posiada telefon komórkowy...

    Pokaż cytat

    Może jej powiedzieli, że jest aresztowany i nie odbierze telefonu, a zadzwonić będzie mogła na drugi dzień, gdy go wypuszczą za kaucją.

  • Dobrze oceniany

    To pokazuje poziom umysłowy niektórych seniorów. Sami są sobie winni.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.