Wizyty umawia się w rejestracji u pań rejestratorek.
Budynek poradni w bolesławieckim szpital…
-
Dobrze oceniany
anonim (hjp9X) napisał(a):
Pokaż cytatWina tego wszystkiego,to poprostu brak ORGANIZACJI !!! czyli brak kompetentnych i myślących rozsądnie ludzi.
KTO UMAWIA WSZYSTKICH NA TĄ SAMĄ GODZINĘ??? -
Dobrze oceniany
Gdyby ten szpital był prywatny (a za wizyty by należało zapłacić) - nie byłoby takich sytuacji. Prywatne - znaczy lepsze. Sklepy, firmy, przychodnie lekarskie. Kto tego nie rozumie, zasługuje na takie traktowanie, jak w opisanym materiale.
-
Dobrze oceniany
anonim () napisał(a):
Pokaż cytatWidać szpital nie chce reklamować się na tym portalu i oto efekt. Podpowiadam więc dyrekcji szpitala co należy zrobić, żeby zamiast krytyki pojawiały się artykuły pochwalne. Pieniądz czyni cuda!
Ty byłeś tam ostatnio?! Ale nie jako dyrektor Mroczek.
-
Dobrze oceniany
Po co te monitory przed gabinetami?Pieniądze wydane a pożytku z nich nie ma żadnego.Dyrektor niech zobaczy jak organizuje się przyjęcie pacjentów w przychodni na Dolnych Młynach.Może o nagrodach zdecydują pacjenci.Ten tłum ludzi i kilkugodzinne oczekiwanie zniechęca.A może właśnie o to chodzi żeby jednak rezygnować z tych usług i iść prywatnie bo tam organizacja przyjęć wygląda inaczej.Żenada.
-
Dobrze oceniany
Nie wiem czemu służy zapisywanie na godziny jak do poradni chirurgicznej czekaliśmy po 3 godziny. Po co zapisuje się na te godziny jak potem trzeba wybrać numerek???
-
Dobrze oceniany
bolo () napisał(a):
Pokaż cytatTu nawet nie chodzi o covid, tylko o to w jakich warunkach ludzie w XXI w. czekają do specjalisty...
Autorowi artykułu raczej chodzi o szemrany covid
-
Dobrze oceniany
To juz jest standard. Zostałem zarejestrowany na godz. 18:00 do dra Jakuba G. (Chirurga). Przyszedłem o 17:50. Czekam i czekam i czekam masa ludzi wchodzi przede mną, a ja dalej czekam. Jest godzina 18:40 w końcu pytam się pacjentów oczekujacych w kolejce, na którą godzinę zostali zarejestrowani. Okazało sie, ze 90% znajdujących sie tam pacjentów zostało umówionych na godzinę 18:00. Podziękowałem i wyszedłem. Brak szacunku dla czyjegoś czasu. Po dwóch tygodniach dostałem telefon ze szpitala czy chciałbym umowic sie do chirurga, w celu dokonania dermatoskopii. Wyraziłem chec udziału w badaniu. Kolejka w tym przypadku sprawnie sie zmniejszała. Lekarz po wykonaniu badania napisał mi na karteczce abym zgłosił się do prywatnego gabinetu przy ulicy Opitza, gdzie będę mógł wykonać różne zabiegi usunięcia znamion podajac adres i numer telefonu. Wizyta w poradni była u dra Adama G. Wyglądało to tak jakby doktor szukał sobie klientów do prywatnego biznesu, dzwoniąc z bazy pacjentów szpitala. Super praktyka!!! No ale kasa musi się zgadzać. Może ktoś się temu bliżej zainteresuje.
-
-
Dobrze oceniany
anonim (AreUxO) napisał(a):
Pokaż cytatGdyby ten szpital był prywatny (a za wizyty by należało zapłacić) - nie byłoby takich sytuacji. Prywatne - znaczy lepsze. Sklepy, firmy, przychodnie lekarskie. Kto tego nie rozumie, zasługuje na takie traktowanie, jak w opisanym materiale.
Gadasz jak potłuczony. Nikt nie zasługuje na takie traktowanie. Posiadam prywatną opiekę medyczną i również korzystam z NFZ i nikt tutaj nie jest zwolniony z podstawowych zasad kultury i szacunku dla drugiego człowieka. Jeśli prywatnie można to i w publicznej służbie zdrowia można. Jeśli ktoś tego nie rozumie to niech znajdzie sobie pracę w innym miejscu.
-
Dobrze oceniany
Te wszystkie praktyki, jakie robią lekarze są ich postępowaniem wobec pacjentów. Każda przychodnia dostaje ogromne pieniądze z NFZ. I gdzie one są. Pacjenci, jeżeli macie coś do powiedzenia to zgłaszajcie wszystko do NFZ w Legnicy. Wszystko się poprawi.
-
Dobrze oceniany
Panie Gwizdała zrob cis pan z tym skoro już Pan żeś podjął temat chyba że ma Pan w tym swój interes.pan taki mądry uczony.
-
Dobrze oceniany
A latem drzwi otwarte a klima na pełnych obrotach młyn i zamieszanie po całości i wieczny foch personelu
dno i tyle -
Dobrze oceniany
anonim (AreUxO) napisał(a):
Pokaż cytatGdyby ten szpital był prywatny (a za wizyty by należało zapłacić) - nie byłoby takich sytuacji. Prywatne - znaczy lepsze. Sklepy, firmy, przychodnie lekarskie. Kto tego nie rozumie, zasługuje na takie traktowanie, jak w opisanym materiale.
człowieku zejdz na ziemię
spróbuj w prywatnej placówce (stomatolog ,okulista,laryngolog itp)
załapać się problemem od ręki -
Dobrze oceniany
anonim (AreUxO) napisał(a):
Pokaż cytatGdyby ten szpital był prywatny (a za wizyty by należało zapłacić) - nie byłoby takich sytuacji. Prywatne - znaczy lepsze. Sklepy, firmy, przychodnie lekarskie. Kto tego nie rozumie, zasługuje na takie traktowanie, jak w opisanym materiale.
Oczywiście też uważam, że służba zdrowia w znacznej większości powinna być prywatna a na razie to płacimy tylko bardzo wysokie składki zdrowotne od każdej zarobionej złotówki a leczyć się musimy przeważnie prywatnie za dodatkową płatnością o stomatologii nie wspomnę. A jest że płacisz dużo i masz G.
-
Dobrze oceniany
Niech dyrektor - senator cos zrobi z ta kolejka bo od tego jest tam i za to mu placom
-
Dobrze oceniany
Antek (A8sv8k) napisał(a):
Pokaż cytatNiech dyrektor - senator cos zrobi z ta kolejka bo od tego jest tam i za to mu placom
Ja Tobie zapłacę, żebyś poszedł do szkoły i nauczył się języka polskiego.