qwerty (A77G7r) napisał(a):
Ja nie mam nic do gejów i znam kilku którzy by nigdy w takim marszu nie poszli. Sami mówią że ruch LGBTQ+ robi więcej złego dla zwykłych homoseksualistów niż państwo w którym żyją. Polaryzacja że kto nie jest z nami ten przeciwko nam, wrzucanie wszystkich do jednego worka, robienie karier, czy zasłanianie się przynależnością do robienia różnych świństw. Trzymają się od tęczowego ruchu z daleka i żyją spokojnie wśród ludzi którzy ich akceptują.
Pokaż cytat
Bzdury na sto dwa. Wszyscy oni na marsz nie idą, bo się boją, że będą później szykanowani. Niektórzy nawet sami przed sobą ukrywają ten prawdziwy powód i gadają, że marsze robią więcej złego, niż dobrego. A jest odwrotnie. Dzięki marszom i protestom odważnych osób zmienia się rzeczywistość i jest lepiej. Ludzie walczą o swoje prawa.
Piszesz, że „spokojnie żyją wśród ludzi, którzy ich akceptują”. Kolejna bzdura. Gdyby ich akceptowali, to już dawno nie byłoby o czym rozmawiać i nie byłoby marszów. Nie ma równości małżeńskiej, a Twoi znajomi w obliczu prawa nie mogą zawrzeć choćby związku partnerskiego.
Każda dorosła Polka, każdy dorosły Polak, ma mieć prawo do zawarcia związku małżeńskiego z inną dorosłą osobą, dowolnej płci czy orientacji psychoseksualnej.
Nie będę wskazywał palcem, ale jeden z tych narodowców ogłasza się na portalach randkowych jako heteryk, który ma dziewczynę, ale chętnie dałby d*py... O innych czynnościach, które lubi robić nie będę wspominał. Jakoś tam mu nie przeszkadza "pedałowanie". Jak widać najciemniej pod latarnią. Ciekawe czy dziewczyna wie?
Krzysztof Gwizdała napisał(a):
Bzdury na sto dwa. Wszyscy oni na marsz nie idą, bo się boją, że będą później szykanowani. Niektórzy nawet sami przed sobą ukrywają ten prawdziwy powód i gadają, że marsze robią więcej złego, niż dobrego. A jest odwrotnie. Dzięki marszom i protestom odważnych osób zmienia się rzeczywistość i jest lepiej. Ludzie walczą o swoje prawa.
Piszesz, że „spokojnie żyją wśród ludzi, którzy ich akceptują”. Kolejna bzdura. Gdyby ich akceptowali, to już dawno nie byłoby o czym rozmawiać i nie byłoby marszów. Nie ma równości małżeńskiej, a Twoi znajomi w obliczu prawa nie mogą zawrzeć choćby związku partnerskiego.
Każda dorosła Polka, każdy dorosły Polak, ma mieć prawo do zawarcia związku małżeńskiego z inną dorosłą osobą, dowolnej płci czy orientacji psychoseksualnej.
Pokaż cytat
Zgadzam się. Sam nie byłem, bo nie mam ochoty później słuchać "Widzieliśmy Cię tam". Związki partnerskie czy małżeństwa pomijam, bo nie wiem, czy w Polsce to w ogóle dojdzie do skutku. Dwie osoby żyją z sobą, jak praktycznie obce osoby- taka jest niestety prawda. Szkoda, że 50km dalej, w Niemczech czy nawet w Czechach jakoś problemem to nie jest.
Drogi Ryszardzie nie rozumiesz mnie. Nie piszę o kibolach pierwszoligowego Znicza Pruszków których zresztą obraziłeś. Myślę o innych chłopcach zorganizowanych pod nazwą Pruszków
anonim (edyyMh) napisał(a):
Nie będę wskazywał palcem, ale jeden z tych narodowców ogłasza się na portalach randkowych jako heteryk, który ma dziewczynę, ale chętnie dałby d*py... O innych czynnościach, które lubi robić nie będę wspominał. Jakoś tam mu nie przeszkadza "pedałowanie". Jak widać najciemniej pod latarnią. Ciekawe czy dziewczyna wie?
Pokaż cytat
Podaj nazwisko albo daj link
Jakby rodzice byli pedałami i lesbami to by nas na świecie nie było.
Na facebooku kibole są wkurzeni bo im facebook usunął posta i dostali ostrzeżenie. Dalej będą siać nienawiść to ich facebook zbanuje i tyle będą mieli z tego. Niech się uczą że w normalnym świecie ludzie powinni się normalnie zachowywać, bo taka jest rzeczywistość.
Co do Jarosiewicza, to sam widzi do czego prowadzi "nauka" kościoła. Ma pod oknami ludzi, którzy powołują się na Boga, a tak naprawdę jad i nienawiść im się leje z ust.
Niewiedza,a raczej odporność na wiedzę kieruje tymi,którzy niszczą innych ludzi,ale w znaczeniu,że drugich,trzecich...bo wszyscy jesteśmy ludźmi takimi samymi!
Jarek () napisał(a):
Jakby rodzice byli pedałami i lesbami to by nas na świecie nie było.
Pokaż cytat
Zdziwiłbyś się jak wielu gejów czy lesbijek ma swoje biologiczne dzieci. Ale oczywiście możesz mieć zakuty łeb i nie dopuszczać tego do świadomości.
Krzysztof Gwizdała napisał(a):
Bzdury na sto dwa. Wszyscy oni na marsz nie idą, bo się boją, że będą później szykanowani. Niektórzy nawet sami przed sobą ukrywają ten prawdziwy powód i gadają, że marsze robią więcej złego, niż dobrego. A jest odwrotnie. Dzięki marszom i protestom odważnych osób zmienia się rzeczywistość i jest lepiej. Ludzie walczą o swoje prawa.
Piszesz, że „spokojnie żyją wśród ludzi, którzy ich akceptują”. Kolejna bzdura. Gdyby ich akceptowali, to już dawno nie byłoby o czym rozmawiać i nie byłoby marszów. Nie ma równości małżeńskiej, a Twoi znajomi w obliczu prawa nie mogą zawrzeć choćby związku partnerskiego.
Każda dorosła Polka, każdy dorosły Polak, ma mieć prawo do zawarcia związku małżeńskiego z inną dorosłą osobą, dowolnej płci czy orientacji psychoseksualnej.
Pokaż cytat
Widzę że znasz ich lepiej. Nie każdy chce wojować i być aktywistą. Nie każdemu się podoba grupa ludzi która z tolerancją na ustach mówi innym jak mają żyć. A już najmniej jeśli w tej grupie są ludzie którzy pod płaszczykiem walki robią świństwa które trudno opisać. Ale ty wiesz że się boją i już. Wszyscy którzy ich znają wiedzą że są razem, jeden z nich pracuję z młodzieżą i nikt z dorosłych i dzieci nie ma z tym problemu. Ma dobre wyniki i jest lubiany. Sam mi powiedział że brzydzi się i boi ludzi z ruchu którzy wiedzą lepiej od niego co ma robić i kim być.
qwerty (A77G7r) napisał(a):
Widzę że znasz ich lepiej. Nie każdy chce wojować i być aktywistą. Nie każdemu się podoba grupa ludzi która z tolerancją na ustach mówi innym jak mają żyć. A już najmniej jeśli w tej grupie są ludzie którzy pod płaszczykiem walki robią świństwa które trudno opisać. Ale ty wiesz że się boją i już. Wszyscy którzy ich znają wiedzą że są razem, jeden z nich pracuję z młodzieżą i nikt z dorosłych i dzieci nie ma z tym problemu. Ma dobre wyniki i jest lubiany. Sam mi powiedział że brzydzi się i boi ludzi z ruchu którzy wiedzą lepiej od niego co ma robić i kim być.
Pokaż cytat
Jest tak lubiany, że aż nie możesz napisać, kim on jest, prawda? Bo przecież to nie problem napisać, że (tu imie i nazwisko) jest gejem pracującym z młodzieżą, zgadza się? Przecież to nie kłopot podać go jako przykład osoby, która w ciszy i spokoju prowadzi życie otwartego geja, nielubiącego marszy i aktywistów...
Weź włóż między bajki te opowieści ludzi podszytych strachem (skądinąd słusznym, bo homofobia wciąż jest obecna, a protest FC Bolesławiec był tego idealnym przykładem).
Krzysztof Gwizdała napisał(a):
Jest tak lubiany, że aż nie możesz napisać, kim on jest, prawda? Bo przecież to nie problem napisać, że (tu imie i nazwisko) jest gejem pracującym z młodzieżą, zgadza się? Przecież to nie kłopot podać go jako przykład osoby, która w ciszy i spokoju prowadzi życie otwartego geja, nielubiącego marszy i aktywistów...
Weź włóż między bajki te opowieści ludzi podszytych strachem (skądinąd słusznym, bo homofobia wciąż jest obecna, a protest FC Bolesławiec był tego idealnym przykładem).
Pokaż cytat
Jeśli by chciał to bym napisał ale on nie definiuję się człowiekiem przez pryzmat preferencji seksualnych. I tu jest problem. Jego seksualność to jego prywatna sprawa i może dlatego nie chodzi po ulicy i nie krzyczy o tym głośno. Jest szczęśliwy ze swoim facetem od 20 lat i to jest ok.
To co że grupa była zamaskowana ? Policja chroniàca dojazdu do Kaczyńskiego twarz miała zasłoniętą po same oczy ich się czepiajcie .
Jarek () napisał(a):
Jakby rodzice byli pedałami i lesbami to by nas na świecie nie było.
Pokaż cytat
Dlatego najlepiej jak gej zostaje księdzem. Wtedy jego niechęć do rozmnażania jest kryta podwojnie