Gazeta Wyborcza
Sondaż Kantar Public na zlecenie „Gazety Wyborczej”
daje Prawu i Sprawiedliwości szansę na samodzielne rządy, a przy tym - pognębia Trzecią Drogę,
która, jako komitet koalicyjny, z wynikiem 6 proc. nie weszłaby do Sejmu.
Według dziennikarki
Gazety Wyborczej
Dominiki Wielowieyskiej, pewien problem ma również Konfederacja, która odnotowała wyjątkowo słaby wynik.
Wyniki sondażu Kantar Public są alarmistyczne z punktu widzenia opozycji demokratycznej.
Z Trzecią Drogą pod progiem (ma 6 proc. poparcia, jako koalicja musi mieć 8 proc., by wejść do Sejmu) i wynikiem 38 proc. PiS może nawet samodzielnie utrzymać się przy władzy po najbliższych wyborach parlamentarnych.
Będzie miał ok. 230 mandatów
— alarmuje Dominika Wielowieyska.
Im bardziej skomplikowany system liczenia głosów/podziału mandatów, tym bardziej nasze głosy mają mnieksze znaczenie. Nie ważne jak głosujesz, ważne jak liczą głosy.
Tak samo jedynki na listach, kandydat na liście z numerem np. 10 może dostać dużo więcej głosów od tego z numerem 1, a i tak mandat dostanie "jedynka"... Jedno wielkie gó#wno wyborcze ! Ale wszyscy chodzimy na wybory z przekonaniem "mój głos ma znaczenie", właśnie widać jakie ma :)
KOCHAM PIS I MORAWIECKIEGO
##### ### i ich zwolenników .
To taka pseudodemokracja. Niby kogoś wybierasz ale i tak o wszystkim zadecyduje boss partyjny.
Kocham Prawo i Sprawiedliwość
Od szorosa to se może pisać.
Teatrzyk dla ciemnego luda
anonim () napisał(a):
To taka pseudodemokracja. Niby kogoś wybierasz ale i tak o wszystkim zadecyduje boss partyjny.
Pokaż cytat
Wybieram 8 np a ona nie wchodzi tylko zawsze wejdzie 1 poz.z list i jak tu się liczy mój głos.
zrubmy wybory bez skreśleń