A jak to jest, że zagranicą te pieski wszystkie są takie spokojne. Nawet biegnąc po parku, czy jadąc rowerem kiedy wpadniesz przypadkowo na takiego wielkiego pieska. To on jest potulny jak baranek, nawet nie spojrzy na ciebie tylko idzie dalej. Może to wysoka kultura społeczeństwa ? A polacy to wściekły naród to i psy wściekłe.