Też mam wątpliwość, czy światła są tam dobrze ustawione. Jeżdżę tam codziennie i zawsze, mając już zielone na Tamka, trzeba czekać aż przejadą auta z Kościuszki. Zawsze, więc chyba jest coś na rzeczy. Czy akurat tylko na tym skrzyżowaniu wszyscy jadący od Kościuszki wjeżdżają na żółtym? Zdarzało mi się przepuszczać także auta policyjne...
Dwie beemki zderzyły się na Tamka. Spraw…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Nawet jeżeli inni wjeżdżają na skrzyżowanie na żółtym czy nawet czerwonym, to chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie wjeżdża w niego tylko dlatego , że sam ma zielone...
-
Dobrze oceniany
Niestety ale gdy grupa aut wyjeżdża z Kościuszki i skręca w lewo to ostatni samochód tej grupy choć wyjeżdża na zielonym to gdy dojeżdza prawie do końca skrzyżowania to samochody jadący od PKP mają zielone. Dodatkowo jeszcze piesi mają zielone. Kiedyś sygnalizacja była inna i było dobrze. Ale jak to się mówi,,było dobrze to trzeba było sp....lić
-
Dobrze oceniany
No i gitara zanim wyklepią swoje szroty dwóch cwaniaków przez jakich czas mniej na drogach
-
Dobrze oceniany
Specjalnie wjechał na ubezpieczenie bo wiedział że tamten na czerwonym to mial okazję parę groszy zarobić...
-
Dobrze oceniany
Ale jak ja miałem dzwona Punto z BMW to pisaliście zderzenie auta z BMW ...portal który promuje równość ..dobre sobie
-
Dobrze oceniany
Tam światła zdecydowanie są żle z synchronizowane, co najmniej 5 sek za krótki czas przejazdu z kościuszki i dziwie się, bo Policja pewnie wie o tym i nie zgłasza problemu. A druga sprawa czemu ten z BMW z ul. tamka wjechał bezczelnie w tamte Bmw , przecież widział stojąc na czeronym że tamten jeszcze nie zdązył opuścić skrzyżowania. Sprawa do sądu.
-
Dobrze oceniany
Sprawa dla Uwagi
-
Dobrze oceniany
anonim (ekhKaH) napisał(a):
Pokaż cytatTam światła zdecydowanie są żle z synchronizowane, co najmniej 5 sek za krótki czas przejazdu z kościuszki i dziwie się, bo Policja pewnie wie o tym i nie zgłasza problemu. A druga sprawa czemu ten z BMW z ul. tamka wjechał bezczelnie w tamte Bmw , przecież widział stojąc na czeronym że tamten jeszcze nie zdązył opuścić skrzyżowania. Sprawa do sądu.
Pytanie czy stał na czerwonym czy akurat na jego pasie nic nie było i był już w ruchu a skoro zapaliło się zielone to jechał dalej skąd miał wiedzieć , że ktoś wyjedzie na czerwonym ? Po uszkodzeniu widać że jechali w granicach przepisów, nie było to 100 przez miasto .
-
Dobrze oceniany
Na Tamka?!!!
Przecież to nie był jakiś Tamek, którego imię ta ulica nosi. Na Tamce! -
Dobrze oceniany
Beemki ,a nie Dacie.
-
Dobrze oceniany
Tomasz () napisał(a):
Pokaż cytatAle jak ja miałem dzwona Punto z BMW to pisaliście zderzenie auta z BMW ...portal który promuje równość ..dobre sobie
Dziwisz się? Przecież BMW to nie auto, to furmanka