1200 zł za dobę na prywatnym oddziale ps…

  • Dobrze oceniany
    Anonim (wo9S1) napisał(a):

    I tak przez lata… co afera to szybko zamiesc i ukryc.

    Pokaż cytat

    pierwsze próby komercjalizacji;)

  • Dobrze oceniany
    D (e3JslF) napisał(a):

    Leczenie w takim oddziale to nie tydzień czy dwa to nawet kilka tygodni.
    Kogo będzie stać aby opłacić taki pobyt dziecka gdzie jak wiadomo nie trafiają tam dzieciaki ot tak tylko w faktycznie stanach zagrożenia życia.
    Szpital znalazł niszę i będzie grubo na niej kroił ale czy te super warunki faktycznie pomogą dojść pacjentowi do równowagi?
    Oprócz warunków potrzebny jest jeszcze naprawdę dobrze wykwalifikowany personel bo to połowa sukcesu a jak wiadomo o taki bardzo trudno w naszej okolicy.Od psychiatrów dziecięcych, po psychologów i terapeutów - z tym jest kiepski.

    Pokaż cytat

    Krojenie kasy nie wyszło.. to teraz wymyślono MEDASK?

  • Dobrze oceniany
    Anonim (dcKZ5R) napisał(a):

    Krojenie kasy nie wyszło.. to teraz wymyślono MEDASK?

    Pokaż cytat

    Hahaha… medask

  • Dobrze oceniany
    Anonim () napisał(a):

    Artykuł że strony patrzymy.pl

    "Placówki komercyjne nie muszą spełniać ostrych rygorów i wymagań narzuconych przez NFZ, ponieważ nie są przez NFZ finansowane. Z tej furtki skorzystał Szpital św. Łukasza, który powierzył kierowanie oddziału lek. Mateuszowi Baczyńskiemu. Pan doktor według rejestru Naczelnej Izby Lekarskiej wprawdzie posiada specjalizację z psychiatrii, ale uzyskał ją zaledwie dwa lata temu. Niczego nie ujmując lekarzowi, nie jest to z pewnością doświadczony w swojej dziedzinie fachowiec z najwyższej półki. W skrócie wygląda to tak, że tanio nie jest, ale dobrze też niekoniecznie.

    Pytanie czy mieszkańcy Bolesławca naprawdę mają powody do narzekań, przecież w Bolesławcu od lat funkcjonuje „bezpłatny” Wojewódzki Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych, gdzie również przyjmowane są dzieci i młodzież. W takiej sytuacji można by powiedzieć, że oddział komercyjny jest doskonałym uzupełnieniem, niestety są to tylko słowa i to bez pokrycia. Po pierwsze ta publiczna placówka ani w mieście, ani w województwie nigdy nie miała dobrej opinii. Po drugie oczywistym jest, że zdecydowanej większości rodziców nie będzie stać na pokrycie tak dużych kosztów, a duży odsetek dzieci z problemami psychicznymi pochodzi z rodzin, w których dorośli sami mają problemy, głównie z alkoholem i uporządkowaniem własnego życia.

    Pewnie cała sprawa budziłaby mniej emocji, gdyby powstała w pełni komercyjna klinika, czego nikt i nikomu zabronić nie może. Jednak gdy w publicznym szpitalu powstaje oddział komercyjny, który de facto jest dodatkowym źródłem dochodu dla tych samych lekarzy, zatrudnionych w ramach refundacji NFZ, to mamy do czynienia z nową formą prywaty na państwowym, co wielu lekarzy praktykuje bez żadnych zahamowań. Do tego, co się dzieje w Bolesławcu w rozmowie w RMF FM odniósł się minister Niedzielski""

    Pokaż cytat

    AI podaje: „W Bolesławcu otwarty został komercyjny oddział psychiatrii dziecięcej, który oferuje leczenie za 1200 zł za dobę. Oddział ten ma 22 łóżka i zapewnia nowoczesne leczenie z indywidualnym podejściem do terapii. Koszt leczenia dziecka w tym oddziale wynosi 8400 zł za tydzień. Minister zdrowia, Adam Niedzielski, krytykował tę decyzję, podkreślając, że łączenie publicznego systemu opieki zdrowotnej z usługami komercyjnymi w tak delikatnym obszarze jest problematyczne. Oddział ten jest pierwszym tego typu w Polsce i wywołał wiele kontrowersji. ”

    i już go nie ma ale pieniadze na wyposażenie.. remont i koszt personelu są kolejnym długiem dyr Barczyka

  • Dobrze oceniany

    Chyba nie do końca wszystko wiemy o tym końcu dojenia kasy.
    Oddział chyba powstał ale został zamknięty.
    Ale mają coś co nazywa się ”regulatorem ” a ten przecież ich nie tylko zabezpiecza ale pozwala ”doić” system.
    Piszę tu o czymś takim co w sumie jest przyzwoleniem na patologię i… korupcję. Szpital powiedzmy zamyka oddział. A wspomniana ”regulacja” określa to że dany szpital jeszcze przez DWA LATA będzie brał na to połowę kasy na dany oddział.
    Jeszcze ”śmieszniej ” to wygląda jak dany szpital ”skonsoliduje” jakieś dwie wewnętrzne komórki bo wtedy dostanie co? Dwa razy więcej.
    Albo jakoś tak.
    Czy tak też jest podczas łączenia szpitali? Tego nie wiem.

  • Dobrze oceniany
    Anonim (AErycQ) napisał(a):

    Chyba nie do końca wszystko wiemy o tym końcu dojenia kasy.
    Oddział chyba powstał ale został zamknięty.
    Ale mają coś co nazywa się ”regulatorem ” a ten przecież ich nie tylko zabezpiecza ale pozwala ”doić” system.
    Piszę tu o czymś takim co w sumie jest przyzwoleniem na patologię i… korupcję. Szpital powiedzmy zamyka oddział. A wspomniana ”regulacja” określa to że dany szpital jeszcze przez DWA LATA będzie brał na to połowę kasy na dany oddział.
    Jeszcze ”śmieszniej ” to wygląda jak dany szpital ”skonsoliduje” jakieś dwie wewnętrzne komórki bo wtedy dostanie co? Dwa razy więcej.
    Albo jakoś tak.
    Czy tak też jest podczas łączenia szpitali? Tego nie wiem.

    Pokaż cytat

    „Doić” jak w i PSL… wydoic I zaorac.. 🤣🤣🤣🤣

  • Dobrze oceniany

    Starosta odda rodzicom hospitalizowanych dzieci pieniądze???

  • Dobrze oceniany
    Anonim (hjJhv) napisał(a):

    Biznesmen deweloper

    Pokaż cytat

    Starosta to klepnał mimo ze nadzor wojewody zaakceptował normalny publiczny a nie komercyjny!!! kto kogo oszukał oklamał Panie Gabrysiak??? wróci Pan do uchwały i przeczyta??

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.