Pies Kononowicza, Nero boży też nazywany był synem i też miał połamane łapy kiedyś, zanim ten wziął go ze schroniska. Wojtek dawał mu codziennie jedna konserwę.
W sieci nazywała go synem. Zaniedbany ps…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Koszmar dla pieska.
To nie ludzie,to bestie -
Dobrze oceniany
co za menda....dajcie mi jej adres - osobiscie jej giczoły poprzetrącam!
-
Dobrze oceniany
Jimi () napisał(a):
Pokaż cytatPies Kononowicza, Nero boży też nazywany był synem i też miał połamane łapy kiedyś, zanim ten wziął go ze schroniska. Wojtek dawał mu codziennie jedna konserwę.
Nerko nie chce być w schronisku on miał dobrze u mnie dostawał ciepłą zupę. A teraz serce jest bolesne u mnie. Ja tylko jego miałem a teraz już nie mam syna. Nie mogę mówić tylko łzy się leją dla mnie Szanowne Państwo. A jakie Wy Szanowne Państwo Wy judasze i męczyciele moi. Ale ja Cię wywącham Patotato bo to Ty masz Nerka mojego i wtedy po łypie dostaniesz.
-
Dobrze oceniany
To babsko to bestia ,która powinna ponieść jak najwyższa karę!