Pokaż cytat Ukryj cytat
... Ano w tym, że mieszkańcy śródmieścia też płacą niemałe podatki, także od nieruchomości, też płacą za mieszkania najczęściej - własne a placów zabaw dla dzieci (np.w kwartale Żwirki i Wigury, Chrobrego, Fabryczna, Asnyka) , praktycznie w ogóle nie ma. W podwórkach jest za to Strefa Płatnego Parkowania. I co ważne, nie słychać aby mieszkańcy tych ulic wysuwali podobne żądania do władz miejskich.
A tak na marginesie, jak się chce to wiele można zrobić własnym sumptem. Ale trzeba chcieć!
Dobrze my płacimy tak samo nie mamy ulg żadnych jak to inni myślą przepraszam bardzo . Pani kochana wy macie dostęp do placu zabaw przy ul . ŁUKASIEWICZA a my mamy ten dostęp ograniczony ze względu na odległość. Macie piękna szkole i duże boisko co również możecie z niego korzystać . My nie mamy tej możliwości . My nie żądamy my wysyłamy prośby a to jest różnica. Gdyby władze miasta nam nie obiecywali nie było by tego . Jako mieszkańcy centrum miasta macie zawsze ulice , klatki , śmietniki sprzątane a my tego nie mamy . Macie robione , malowane elewacje my tego nie mamy . Sprzątamy sami . Więc warto nie zazdrościć a poprzeć by nasze dzieci też miały możliwość korzystania z placu. Prosiliśmy o kamere przecież tu niebezpiecznie ludzie nas źle oceniają a oni nam odpisali ze nie mają pieniędzy na jedną kamere która była by na placu zabaw . No tak po co kamera jak w tedy będzie widać jak zaniedbują to miejsce i nic nie robią.