Jak kupicie coś od kogoś bez paragonu (bo o to chodzi) i okaże się że niby jest kradzione, to mówcie że ukradliście złodziejowi a nie że od niego kupiliście. Można też powiedzieć że gość mówił że jest bezdomny i wam je dał albo że nałożyliście sankcje na jego aktywa w zamian za agresję na sklep.
Ukradł perfumy warte niemal 700 zł. Złod…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
stylówa a la Najman, musiał być epic fail
-
Dobrze oceniany
w naszym kraju tylko majbachy od bezdomnego mozna przyjmowac broń boze perfum
-
Dobrze oceniany
porazka
-
Dobrze oceniany
A mógł okraść bank PKO BP.
-
Dobrze oceniany
Przejdźcie się po okolicznych lombardach.. nawet ceny nie zdzierają :)
-
Dobrze oceniany
Za polityków się weźcie,ich przekręty na miliony złotych ,a tu wielka afera na 700zł PLN