Witam, tankował ktoś w tym tygodniu na Orlenie? Ja zatankowałem na początku tygodnia na Tysiaclecia i od tamtego czasu auto dławi się, dymi a nawet gaśnie. Chodzi jak traktor. Po konsultacjach ze znajomymi wyszło, że juz kilka osób narzekało w ostatnim czasie. U mnie byc może zbieg okoliczności i auto nawaliło, niestety zalem pełny bak i dowiem się przy następnym tankowaniu
Orlen na Tysiąclecia
-
Dobrze oceniany -
Dobrze oceniany
zabrakło najważniejszego , czy chodzi o ON czy PB.
-
Dobrze ocenianyON. Zawsze tankuje na Orlenie, ale taka sytuacja pierwszy raz.
-
Dobrze oceniany
Od trzech lat nie tankuję na tej stacji. Jak zaczęła się pseudopandemia, pracująca tam dziewczyna, nie chciała przyjąć ode mnie zapłaty, bo nie miałem rękawic. Od tamtego czasu, mój portfel otwiera się na innej stacji (też nie Orlen) i nakłaniam do tego znajomych.
-
Dobrze oceniany
anonim (ej7LuL) napisał(a):
Pokaż cytatOd trzech lat nie tankuję na tej stacji. Jak zaczęła się pseudopandemia, pracująca tam dziewczyna, nie chciała przyjąć ode mnie zapłaty, bo nie miałem rękawic. Od tamtego czasu, mój portfel otwiera się na innej stacji (też nie Orlen) i nakłaniam do tego znajomych.
Zgadnij skąd ta "inna stacja" ma paliwo, z czyjego magazynu :)
-
Dobrze oceniany
anonim (A8svbY) napisał(a):
Pokaż cytatZgadnij skąd ta "inna stacja" ma paliwo, z czyjego magazynu :)
Mało ważne. Ważne, że obsługa stacji na Tysiąclecia będzie uboższa o moje i moich znajomych pieniądze.
-
Dobrze oceniany
anonim (ej7LuL) napisał(a):
Pokaż cytatMało ważne. Ważne, że obsługa stacji na Tysiąclecia będzie uboższa o moje i moich znajomych pieniądze.
Dzięki! Nie siedzisz tam na hot dogach i dzięki temu zawsze gdy przyjeżdżam tam tankować to jestem obsługiwany szybko i sprawnie.
Mnie nic nie kopci ani nie dymi. Byłeś z autem u mechanika? -
-
Dobrze ocenianyJeszcze nie byłem, zacząłem od zapytania czy ktoś miał podobny problem, bo u mnie pojawił się bezpośrednio po zatankowaniu. No coz, next step - mechanik.
-
Dobrze oceniany
anonim (ej7LuL) napisał(a):
Pokaż cytatOd trzech lat nie tankuję na tej stacji. Jak zaczęła się pseudopandemia, pracująca tam dziewczyna, nie chciała przyjąć ode mnie zapłaty, bo nie miałem rękawic. Od tamtego czasu, mój portfel otwiera się na innej stacji (też nie Orlen) i nakłaniam do tego znajomych.
I od tamtej pory dokładają do interesu.
-
Dobrze oceniany
Nie tankuję na Orlenie ze względów technicznych i politycznych.
-
Dobrze oceniany
ja na Orlenie korzystam z kompresora
-
Dobrze oceniany
Ja sram na orlenie
-
Dobrze oceniany
Ja tam tankuję od ponad dobrze 30 lat i nie narzekam. Ktoś pisze, że nie tankuje z powodów swoich poglądów politycznych. Ciekawe, gdyby Orlen na 1000-lecia raz w tygodniu w sobotę sprzedawał o 1 zł taniej na litrze to by czatował tam w ten dzień.
-
Dobrze oceniany
aleś się rozmarzył ,1pln taniej
-
Dobrze oceniany
I Pani Karolina taka ladna.