kuratorium kryje nieudolnych nauczycieli i pedagogów, niestety ... to samo dzieje się w liceum, nauczycielka gnębi uczniów, dzieci dostają na lekcjach rozstroju nerwowego, ataków padaczki a te w najlepsze jadą po nich .... zgłaszanie spraw do wych czy dyr nic nie daje .... odp nie ma nauczycieli uczą tacy a nie inni , innych nie ma, nie zwolnimy bo nie będzie wtedy lekcji wcale ..... takie podejście .... lepsze gówniane lekcje niż nic .....
Efekt artykułu „Co strasznego dzieje się…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
To jak z błędem medycznym. Papiery w porządku a paacjent zmarł.
-
Dobrze oceniany
Nnnn (ANu2LL) napisał(a):
Pokaż cytatTo teraz pora zrobić rekonesans po innych szkołach. Szkoła z dużym potencjałem i bogatą historią, pisana przez wspaniałych pedagogów pikuje na dno. Ratujcie poziomy bolkeslawieckuch szkół bo żal tych dzieci które je skończą Przeraża mnie ze dziecko w 6 klasie przez prawie 4 miesiące nauki nie miało do napisania ani jednej rozprawki, to kogo te szkoły kształcą
Rozprawka wedlug programu nauczania jest dopiero w klasie 7. Wczesniej dzieci uczą się, co to jest argument i piszą argumenty.
Owszem uczniowie wypracowania powinny pisać i pewnie tak było. -
Dobrze oceniany
Nie wiem kto to stwierdził ze dzieci sprawujące kłopot nie są odsuwane od wycieczek szkolnych.Moje dziecko było odsuwane od wycieczek szkolnych,wyjsc do kina od najmłodszych klas -co bylo to wbrew prawu.Pozniej sie dowiedziałam,ze nauczyciel nie ma prawa odsunac dziecka od uczestniczenia w organizowanych wycieczkach czy innych imprezach szkolnych jezeli dziecko nie jest zawieszone w prawach ucznia .Mało tego był stale uważany za najgorszego.Czy coś zrobił czy nie to było przypisywane jemu.Nawet kiedys sama się o tym przekonałam jak wychowawczyni wyslala dziecko z nauczycielem duzurujacym do mnie że niby moje dziecko uderzyło dziewczynkę a okazalo sie ze to syn mamusi która się udziela w klasie. Dziwi mnie tylko ze dziecko nigdzie nie uchodzi za złe,obecnie chodzi do innej szkoly gdzie jest chwalony i bardzo dobrze się uczy a w 5 uchodził za zlego ucznia i zle się uczył.
-
Dobrze oceniany
Żenada poprostu wszystko w takich instytucjach jak szkoła,urząd its zawsze ręka,rękę myje dlatego nikt nie wygra z nimi.
-
Dobrze oceniany
czytelniczka (hjJKU) napisał(a):
Pokaż cytatszkoda tych nauczycieli .... ta banda rozkapryszonych ...i uzależnionych od telefonów pociech nie umie nawet chwili spokojnie usiedzieć..a co dopiero mówić o nauce....
Żałosny komentarz.
-
Dobrze oceniany
Spokój dopiero na studiach. Podstawówka, dla nie jednego ucznia to istny horror. Szkoła średnia, zależy czy nauczycielowi zależy na uczniach. Raczej nie lubimy nauczycieli.
-
-
Dobrze oceniany
Ręka rękę myje maskra
-
Dobrze oceniany
Dyrekcja do zwolnienia skoro zamiata takie rzeczy pod dywan! Jakby jej dzieci były tak nękane to tez by tak wszystko zamiotła? Jej reakcja świadczy o braku kompetencji do pracy na tym stanowisku, nie oszukujmy się. Tym rzeczywiście daje przyzwolenie na takie praktyki i nękanie.
-
Dobrze oceniany
czytelniczka (hjJKU) napisał(a):
Pokaż cytatszkoda tych nauczycieli .... ta banda rozkapryszonych ...i uzależnionych od telefonów pociech nie umie nawet chwili spokojnie usiedzieć..a co dopiero mówić o nauce....
Niestety , ale dzisiejszy system edukacyjny pozostawia wiele do życzenia! Mam wrażenie , że dzieci są przepychane do następnej klasy , wszystko idzie na łatwiznę. To z jednej strony a z drugiej jak mi dziecko opowiada co jego koledzy wyprawiają na lekcjach i nie ma na to bata !!!To to jest tragedia!!! I to wcale nie jest wina nauczycieli. Teraz uczeń może narobić nauczycielowi na głowę , i nikt nie widzi w tym problemu. Zero szacunku. A to z czasem zawsze zadziała w dwie strony.Jeszcze trochę to faktycznie nie będzie komu uczyć dzieci. Nikt nie będzie chciał się użerać z takimi uczniami. Moje zdanie : nigdy nie ma winy po jednej stronie.
-
Dobrze oceniany
Zgadzam się, że za złe wychowanie dzieci odpowiadają ich roszczeniowi rodzice, (...), brak właściwego oddziaływania na dziecko, które poprzez agresję, złe zachowanie zwraca na siebie uwagę rodzica. Ono w ten sposób chce przekazać, że jakim mnie wychowałeś, takim się stałem. Rodzice w wielu wypadkach nie rozmawiają z dziećmi, dopiero gdy coś złego zaczyna się dziać, wtedy zaczynają szumieć Dom jest dla dziecka najważniejszy , bo z niego idzie przyklad...Szkoła i nauczyciel niewiele mogą w dzisiejszych czasach ... I to jest przykre...Dzieci są obrazem rodziców i domu, w którym mieszkają. Dziecko trzeba wychowywać, a nie tylko hodować, a sprawę wychowania zwalać na innych.
-
Dobrze oceniany
Ja w poniedziałek żygałem jak miałem iść do tej szkoły,za to że wyrażałem swoje nie zadowolenie do nauczycieli ze względu na traktowanie mnie przez patologię która była obecna w szkole i przez nauczycieli którzy potrafili mnie wyzywać od debili idiot sierot itp a nie raz dostałem od patologi wpiernicz a nauczyciel odwracał głowę za to że stawałem w obronie słabszych rozmawiałem z nauczyczielami o możliwości poprawy całej sytuacji w 6 klasie szkoły podstawowej zmienili moje oceny przez co nie zdałem ,miałem 2 zagrożenia napisałem poprawki i poprawki zniknęły nagle ,2 nauczycielki miały kiedyś konflikt z moimi rodzicami x lat temu i to był dodatkowy gwóźdź do trumny dla mnie ,przez to nie skończyłem szkoły leczę się psychiatrycznie i mimo młodego wieku przez tą szkołę zostałem kaleką ,chciałbym żyć normalnie ale już chyba nigdy nie stanę na nogi problemy z pamięcią nerwica natręctw ,do końca życia renta i leki i 6 klas podstawówki dziękuję ci 5tko za zrujnowanie mojego życia.
-
Dobrze oceniany
Przeczytałam powyższe wypowiedzi i jestem zszokowana.Mam dzieci w wieku 30 i 34 lat .Też chodziły do szkoły i bywało różnie.Jeżeli kadra szkolna nie potrafi wprowadzić i stosować zasad , nie utrzymuje kulturalnego poziomu zachowania w szkole to do kogo ma pretensję?Rodzic ma odpowiadać za dziecko ,które jest pod opieką szkoły przez kilka godzin dziennie?W każdym miejscu obowiązują normy i zasady ,winni są głównie nauczyciele i dyrekcja.Jak sobie nie radzą to proszę zmienić pracę.Jak się nie nadaje ktoś na dane stanowisko to się go nie zatrudnia.Dyrektorzy szkół wraz z organem prowadzącym pozwolili na zniszczenie szacunku do nauczyciela i wzajemnie do ucznia.Małemu człowiekowi w szkole też należy okazać szacunek , co jest obce nauczycielom. To dorośli odpowiadają za styl i atmosferę w placówkach.Większość nauczycieli nie ma szacunku do wykonywanej pracy , to czego można oczekiwać od całokształtu szkoły?
-
Dobrze oceniany
Jako absolwent tej podstawówki, muszę powiedzieć, że ta szkoła to totalna klapa, ale znajda sie wyjatki. Nawet na palcach jednej ręki nie policze ilu wartościowych nauczycieli tam jest/było. Najlepsza nauczycielka mimo wszystko, przez ktora polubilem historie, była Pani wicedyrektor. Złota kobieta, ze świetnyn podejściem do nauczania. Stosunek reszty nauczycieli do uczniów raczej średni, ale bynajmniej było śmiesznie.
-
Dobrze oceniany
Dzieje się to, co się dzieje w całym polskim szkolnictwie publicznym, które jest niedofinansowane i źle zorganizowane. Możemy jedynie podziękować rządzącym za kondycję polskiego szkolnictwa w którym trudno funkcjonować zarówno uczniom jak i nauczycielom.