W jakich miejscach lepiej nie parkować?…

  • Dobrze oceniany

    Wy konfidenckie pisowskie śmiecie. Tfuuuu

  • Dobrze oceniany

    Wyjątkowo trzeba mieć nudne i smutne życie, żeby łazić i robić fotki zaparkowanych samochodów.... mega żenada.

  • Dobrze oceniany

    to są odruchy ludzi byłego i obecnego systemu

  • Dobrze oceniany

    Winny jest parkingowy.

  • Dobrze oceniany

    Je bany sygnalista.
    Uprzejmnie donoszę...

  • Dobrze oceniany

    Jaką interwencje? Aby "strasz wiejska" zobaczyła źle zaparkowane auto to trzeba stanąć koło tego pojazdu z otwartym piwem lub zapalić obok ognisko. W bezpośrednim sąsiedztwie ich pieczary stale spotyka się źle zaparkowane auta i oni tego nie widzą. Proponuję obowiązkowe badania okulisty lub szkolenie z przepisów.
    Żenada. Chyba że to auta strażników lub kogoś z rodziny, wtedy rozumiem dlaczego te auta są niewidzialne.

  • Dobrze oceniany

    Czytelniku, odczep się od Rynku. Mamy pozwolenia na wjazd tam, wydane przez straż miejską. Jako mieszkańcom przysługuje nam prawo wjazdu i parkowania na naszej ulicy. A że w ciasnym podwórku miejsc parkingowych nie ma, to niestety- parkujemy na "klepisku". Powtarzam- na klepisku, a nie na trawniku. A o problemy z parkowaniem i brak miejsc- zapytaj lepiej burmistrza.

  • Dobrze oceniany
    anonim (AN09b0) napisał(a):

    Czytelniku, odczep się od Rynku. Mamy pozwolenia na wjazd tam, wydane przez straż miejską. Jako mieszkańcom przysługuje nam prawo wjazdu i parkowania na naszej ulicy. A że w ciasnym podwórku miejsc parkingowych nie ma, to niestety- parkujemy na "klepisku". Powtarzam- na klepisku, a nie na trawniku. A o problemy z parkowaniem i brak miejsc- zapytaj lepiej burmistrza.

    Pokaż cytat

    A wy w rynku ponad prawem jesteście że wolno wam niszczyć trawniki w centrum?
    Nie ma miejsca" pod oknem" to parkuj na sąsiedniej ulicy albo pod ratuszem bo tam jest parking nie wykorzystany .

  • Dobrze oceniany

    Ile nudzących kapusiów jest w tym mieście?

  • Dobrze oceniany
    anonim (woeGM) napisał(a):

    A wy w rynku ponad prawem jesteście że wolno wam niszczyć trawniki w centrum?
    Nie ma miejsca" pod oknem" to parkuj na sąsiedniej ulicy albo pod ratuszem bo tam jest parking nie wykorzystany .

    Pokaż cytat

    Sąsiednia ulica? Dobre sobie! Pokaż mi tam wolne miejsce albo dymaj z sąsiedniej ulicy z wózkiem czy zakupami.
    Pod ratuszem? Nie bądź taki hej do przodu hitro mudro.
    Pół Kościelnej po stronie kościoła zostało wyłączone z parkowania, bo zakaz, więc choćby z tego powodu ile miejsc parkingowych odpadło. Nikt z Rynku nie ma szczególnych przywilejów, ani nie jest ponad prawem, ale każdy musi sobie jakoś radzić (osoby starsze, schorowane, matki z wózkami) . W tym miejscu, gdzie stoją auta, niktnie stoi na trawniku, tylko na części piaszczystej. Jedynie bus stoi na trawie- ale to już musisz sapać do jego kierowcy, a nie do mnie. Szkoda, że kiedy miasto zostało poddane wszechobecnej betonozie, kiedy znikały pod deweloperkę całe zielone enklawy, to jakoś nie było słychać larum, a teraz ktoś się przyebał do klepiska mieszczącego góra 3 - 4 samochody, które to klepisko jest tam od lat.

  • Dobrze oceniany

    Powinni cię konfituro ukarać za to że chodzisz i ścieżki wydeptujesz tfu

  • Dobrze oceniany

    Mój samochód, moja sprawa gdzie parkuję. Jeśli dostanę mandat, to też moja sprawa. Po co osoba trzecia się w to wtrąca?

  • Dobrze oceniany

    Pisowski kapuś, podpie rd alacz ratuszowych!
    Nie dość że kroją za parkowanie na publicznych miejscach, to jeszcze wykształcili takie bezinteresowne (...)

  • Dobrze oceniany
    anonim (AN09b0) napisał(a):

    Sąsiednia ulica? Dobre sobie! Pokaż mi tam wolne miejsce albo dymaj z sąsiedniej ulicy z wózkiem czy zakupami.
    Pod ratuszem? Nie bądź taki hej do przodu hitro mudro.
    Pół Kościelnej po stronie kościoła zostało wyłączone z parkowania, bo zakaz, więc choćby z tego powodu ile miejsc parkingowych odpadło. Nikt z Rynku nie ma szczególnych przywilejów, ani nie jest ponad prawem, ale każdy musi sobie jakoś radzić (osoby starsze, schorowane, matki z wózkami) . W tym miejscu, gdzie stoją auta, niktnie stoi na trawniku, tylko na części piaszczystej. Jedynie bus stoi na trawie- ale to już musisz sapać do jego kierowcy, a nie do mnie. Szkoda, że kiedy miasto zostało poddane wszechobecnej betonozie, kiedy znikały pod deweloperkę całe zielone enklawy, to jakoś nie było słychać larum, a teraz ktoś się przyebał do klepiska mieszczącego góra 3 - 4 samochody, które to klepisko jest tam od lat.

    Pokaż cytat

    A swoja drogą to ten zakaz na kościelnej kto wymyślił? Albo wydeliberował? Błysnął jak zielona mucha na g....

  • Dobrze oceniany
    anonim () napisał(a):

    A swoja drogą to ten zakaz na kościelnej kto wymyślił? Albo wydeliberował? Błysnął jak zielona mucha na g....

    Pokaż cytat

    Zakaz wprowadzono, bo auta stały jak chciały tam po obu stronach. Czasem było tak wąsko że karetka nie mogła przejechać, nie mówiąc o straży pożarnej.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.