28. Święto Ceramiki za nami. Rekordy han…

  • Dobrze oceniany

    Typowy urzędniczy bełkot, czyli same "ochy, achy", bo i tak NIKT nie sprawdzi tych rzekomych "sukcesów" handlowych, promocyjnych, etc.
    Oczywiście były super nowości, nowe dekoracje, ale raczej nie "zwalały z nóg", podobnie jak niby te rzekome tłumy turystów krajowych, zagranicznych.
    NIKT jak w poprzednich latach, raczej nie walczył o dostęp do jakiegoś stoiska, przeciskając się przez tłum "wielbicieli" ceramiki, podobnie jak na typowym "przykościelnym jarmarku", czyli "Mam wszelkie badziewie, co roku to samo", czy poprzez tłum na głównym "deptaku"
    Wniosek, oczywiście to moje subiektywne zdanie, "ceramika już się przejadła" zero nowości, atrakcji, wokół tylko spory czyja "gliniada", kto ma patent, a kto nie, kto chce zagarnąć większą kasę.
    Jak wspomniałem, były ciekawe wyjątki, potwierdzam, aczkolwiek w poprzednich latach cale DNI CERAMIKI to było wyjątkowe wydarzenie w tym zaproszone GWIAZDY. Dziś nawet nie warto już wspominać o muzycznej raczej przeciętnej, raczej prowincjonalnej, jarmarcznej stronie muzycznej, "gwiazdeczek" robiących za Gwiazdy (gwiazdeczka z pierwszego dnia) wg ich własnego mniemania. Czyli byleby było głośno, wrzaskliwie, wszechobecny pleybeck, etc, i byle "odbębnić to swoje 1,5 godziny "kontraktu" To oczywiście tylko i aż moje subiektywne zdanie. Pozdrawiam Dużych, i Małych wielbicieli Dni Ceramiki. :)

  • Dobrze oceniany
    Malkontent () napisał(a):

    Typowy urzędniczy bełkot, czyli same "ochy, achy", bo i tak NIKT nie sprawdzi tych rzekomych "sukcesów" handlowych, promocyjnych, etc.
    Oczywiście były super nowości, nowe dekoracje, ale raczej nie "zwalały z nóg", podobnie jak niby te rzekome tłumy turystów krajowych, zagranicznych.
    NIKT jak w poprzednich latach, raczej nie walczył o dostęp do jakiegoś stoiska, przeciskając się przez tłum "wielbicieli" ceramiki, podobnie jak na typowym "przykościelnym jarmarku", czyli "Mam wszelkie badziewie, co roku to samo", czy poprzez tłum na głównym "deptaku"
    Wniosek, oczywiście to moje subiektywne zdanie, "ceramika już się przejadła" zero nowości, atrakcji, wokół tylko spory czyja "gliniada", kto ma patent, a kto nie, kto chce zagarnąć większą kasę.
    Jak wspomniałem, były ciekawe wyjątki, potwierdzam, aczkolwiek w poprzednich latach cale DNI CERAMIKI to było wyjątkowe wydarzenie w tym zaproszone GWIAZDY. Dziś nawet nie warto już wspominać o muzycznej raczej przeciętnej, raczej prowincjonalnej, jarmarcznej stronie muzycznej, "gwiazdeczek" robiących za Gwiazdy (gwiazdeczka z pierwszego dnia) wg ich własnego mniemania. Czyli byleby było głośno, wrzaskliwie, wszechobecny pleybeck, etc, i byle "odbębnić to swoje 1,5 godziny "kontraktu" To oczywiście tylko i aż moje subiektywne zdanie. Pozdrawiam Dużych, i Małych wielbicieli Dni Ceramiki. :)

    Pokaż cytat

    Jakie głupoty piszesz, właśnie w naszym mieście mieszkają tacy ludzie, co nic im się nie podoba. To co piszesz to jest żenujące. Ale ludzie już całkowicie tracą rozum i nie wiedzą co piszą. Dni Ceramiki były piękne i dla mieszkańców i turystów.

  • Dobrze oceniany

    Bolesławiec, rok 2023, święto ceramiki.
    Piątek - przyjeżdża Cleo i odśpiewuje swój największy przebój "Bo w mendiaexpert...."
    Sobota - furorę robi zumba ze starymi rurami, glinoludy i pajda ze smalcem po 50 zł.
    żołnierze amerykańscy pokazują ciężarówkę i karabin.
    Niedziela - przyjeżdża KAT Luczyka i grają "cmok cmok, mlask mlask", piłkarze dostają puchary od prezydenta na zachętę, bo nigdy nic jeszcze nie wygrali.
    Poniedziałek - 50 stoi pod bramą na strefie a zza bramy zakładów ukraińcy śpiewają "nas nie dogoniat!"

  • Dobrze oceniany

    My retort dla "anonim (hjc7r),: Szkoda Ktosiu, że to tylko twoje jednostronne, wybiórcze i jakże żenujące zdanie, i zero faktów opartych o wydarzenia TYCH dni. Warto Ktosiu poczytać , zapoznać się z opinią Innych wielbicieli, tych dni, z występów tych "artystów", etc. w tym aktualna na dziś opinia, nieco humorystyczna, ale jakże prawdziwa pana/pani ZK Polska.
    I wystarczyło tylko mieć podgląd na miejskie kamery, monitoring z tych dni, by zobaczyć te pana/pani rzekome tłumy.
    Ważne, nie wyraziłem jednoznacznej opinii, że te Dni nikomu się nie podobały, stwierdziłem, i to było moje subiektywne zdanie, oparte na moim udziale w tych wydarzeniach, rozmowach z moimi znajomymi, przyjaciółmi, że reakcje ludzi były różne, i niestety negatywne jeżeli chodzi o całość.
    Wniosek: "każda jarmarczna, przykościelna potwora, znajdzie swojego "amatora", w tym m.in pana. |
    Pozdrawiam z uśmiechem, i wciąż wakacyjnie, Full play, relax! :)

  • Dobrze oceniany

    Nie wierzę w te rekordowe zyski. Pogoda nie dopisała, impreza rozwalona po całym mieście, to nie sprzyjało handlowaniu.

  • Dobrze oceniany

    W ten weekend w Jaworze Dni Chleba i Piernika. Manchester, Varius Manx , Pectus i inni. Można ???

  • Dobrze oceniany

    Ja też pobiłem rekord. Spałem do południa.

  • Dobrze oceniany
    www (AE7hxg) napisał(a):

    W ten weekend w Jaworze Dni Chleba i Piernika. Manchester, Varius Manx , Pectus i inni. Można ???

    Pokaż cytat

    No fakt gwiazdy że ho ho:)

  • Dobrze oceniany

    Rekordy to na pewno byly ale obrotowe bo ten pisowsko-smieciowy rzad tyle dowalil, ze obroty byly trzykrotnie wieksze niz rok temu natomiast zarobek watpie... kazdy chcial sie nachapac wiec szalu nie bylo. Stado debili wydawalo kase ale coraz mniej idiotow. W koncu ludzie zrozumieja ze nie mozna ich za mocno dymac w kloake i nie beda placic bez opamietania. Ceny europejskie a zarobki pisowsko-dziadowskie. Trzeba byc poslem zeby kupowac piwo za 12 zlotych i miec wywalone.

  • Dobrze oceniany

    Zerkałam przez te dni na kamery na rynek i żadnego dnia podczas BŚĆ nie było tłumów. Trochę ludzi było w piątek, bo to i pogoda dopisała i parada była, i otwarcie tej imprezy, ale w kolejnych dniach odwiedzających było mało w porównaniu do lat poprzednich (niepandemicznych zwłaszcza).

  • Dobrze oceniany

    jak on to wyliczył? podał jakiś algorytm?

  • Dobrze oceniany
    anonim (hjc7P) napisał(a):

    Rekordy to na pewno byly ale obrotowe bo ten pisowsko-smieciowy rzad tyle dowalil, ze obroty byly trzykrotnie wieksze niz rok temu natomiast zarobek watpie... kazdy chcial sie nachapac wiec szalu nie bylo. Stado debili wydawalo kase ale coraz mniej idiotow. W koncu ludzie zrozumieja ze nie mozna ich za mocno dymac w kloake i nie beda placic bez opamietania. Ceny europejskie a zarobki pisowsko-dziadowskie. Trzeba byc poslem zeby kupowac piwo za 12 zlotych i miec wywalone.

    Pokaż cytat

    Przyjdzie Donaldino i będzie dobrobyt, wszystko będzie za darmochę, aby ludziom żyło się dostatniej

  • Dobrze oceniany

    Typowa pisowska propaganda. Jeszcze kilka lat i nikt nie przyjedzie na te nędzne dni ceramiki. Jaki gospodarz taka organizacja i wydarzenia.
    Fakty:
    - Nędzne straszne i stare „smutne miasteczko”
    - Żarcie na straganach okropne a ceny nie do wiary
    - bardzo mało ludzi w porównaniu do lat poprzednich
    - coraz mniej wystawców
    - coraz mniej straganów
    - „Gwiazdy” to jakiś żart. Kpina z mieszkańców.
    - święto rozbite po całym mieście. Scena tam, stoiska tu, wystawcy jeszcze gdzieś.
    Kolejny świetny pokaz nieudolności skąd miasta a w szczególności dyrektora F. z BOKu. jako organizatora.
    Przykro patrzeć jak tak fajne od lat święto, od 2-3 lat upada za sprawą włodarzy miasta.

  • Dobrze oceniany

    Ówczesny pan prezydent rozwali wszystko.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.