Ustawa ma słaby punkt - jednemu pozwala handlować a drugiemu nie.
Jeżeli państwo nie potrafi ściągnąć podatku albo zbiera śmiesznie niskie to handel w niedzielę powinien być dozwolony tylko za jednorazowy przelew od sklepu np. 5 tysięcy złotych i mogą sobie handlować w danym dniu.
5 tysięcy ma wpłacić na miejscowy szpital albo remizę.
Te 5 tysięcy niech sobie wliczy w towar i kogo stać niech buli, ważne że społeczeństwo zyska.
Nic nie zakazywać tylko nałożyć daninę za handel w niedzielę.
Wtedy nawet Owsik stanie się niepotrzebny bo przez 52 niedziele w roku ładna sumka się uzbiera na szpitale.
Biedronki będą otwarte w niedziele nieha…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
ZK Polska () napisał(a):
Pokaż cytatUstawa ma słaby punkt - jednemu pozwala handlować a drugiemu nie.
Jeżeli państwo nie potrafi ściągnąć podatku albo zbiera śmiesznie niskie to handel w niedzielę powinien być dozwolony tylko za jednorazowy przelew od sklepu np. 5 tysięcy złotych i mogą sobie handlować w danym dniu.
5 tysięcy ma wpłacić na miejscowy szpital albo remizę.
Te 5 tysięcy niech sobie wliczy w towar i kogo stać niech buli, ważne że społeczeństwo zyska.
Nic nie zakazywać tylko nałożyć daninę za handel w niedzielę.
Wtedy nawet Owsik stanie się niepotrzebny bo przez 52 niedziele w roku ładna sumka się uzbiera na szpitale.Ale dołożyłaś Owsiakowi , brawo ty . Z każdego nazwiska tak kpisz ?
-
Dobrze oceniany
to nie czas żeby się obrażać wystarcz prosty sposub brak klijentów sklepy pozamykane czas sprawdzić naszą solidarność a nie puste pyskuwki
-
Dobrze oceniany
Pozamykać wszystkie kościoły w niedzielę, niech księża pracują w tygodniu, odprawiając msze, a w dzień wolny niech odpoczywają ze swoimi bliskimi.
-
Dobrze oceniany
Ale sensacja dziennikarzy z papierka (tego z rolki)
-
Dobrze oceniany
anonim (ej7LN7) napisał(a):
Pokaż cytatTypowy leming.
Leming to za ładnie powiedziane. Zapewne jakiś lamas bezrobotny co nie ma pojęcia o pracy w handlu a może w ogóle nie ma pojęcia o jakiejkolwiek pracy lewus
-
Dobrze oceniany
Spożywcze sklepy powinny być czynne 24 godziny na dobę przez wszystkie dni tygodnia. Chodzi o to żeby każdy miał czas zrobić zakupy. Tak to działa w cywilizowanych krajach.