Nocne krzyki i wulgaryzmy w szpitalu. Je…

  • Dobrze oceniany

    Pytanie zasadnicze? Czy paniusia mieszkała tam przed szpitalem? Czy szpital funkcjonował przed zamieszkaniem paniusi? Jeżeli to drugie to odpowiedz brzmi: widziały gały co brały. Dziękuje do widzenia

  • Dobrze oceniany

    Szpital jest dla ludzi chorych, a choroby psychiczne są bardzo trudne dla chorego i otoczenia. Jak spoleczenstwo musimy nauczyć się akceptacji sytuacji. Szpital w tym miejscu jest od 150 lat. Szacunek jest ważny dla każdego chorego, niezależnie jaka to choroba a nie zawsze współczesna medycyna może pomóc choremu.

  • Dobrze oceniany

    To szpital psychiatryczny. Są w Bolesławcu miejsca gdzie w letnie upalne noce pod oknami usadzają się podpite byczki i rozparzone dziewuchy. To dopiero jest "koncert" a żadne służby się tym nie interesują.

  • Dobrze oceniany

    Poprzewracało się we łbach co niektórym.Mysli ,że jak weźmie kredyt i kupi mieszkanie to już razem z całą okolicą.To samo dotyczy się nowobogackim na wsi ,którym przeszkadzają zwierzęta ,prace rolne itp.Choroba może dopaść każdego w każdej chwili.Więc trochę wrażliwości.

  • Dobrze oceniany

    Czy ten tekst ma przystosować ludzi do nie reagowania na krzyki pochodzące ze szpitala? W końcu szykujecie się do internowan a i po cichu już to robicie więc jeśli ktoś będzie krzyczał wzywając pomocy .... Wariat nie zwracajcie uwagi

  • Dobrze oceniany

    Dzieci???? Wystarczy przejść się po piaskownicach okolicznych i posłuchać jakiego słownictwa używają bąbelki. Nie sądzę że nawyku nabrały od pacjentów szpitala!?!? To się dziecku tłumaczy, a jak nie podoba sie no to cóż? Do bunkrów!

  • Dobrze oceniany

    Z tobą na czele. Wyzwiska są karalne jak cos

  • Dobrze oceniany

    To były krzyki Tuska

  • Dobrze oceniany
    Aneta Wiśniewska (ANuV9z) napisał(a):

    Z tobą na czele. Wyzwiska są karalne jak cos

    Pokaż cytat

    Napisał prawdę, a jak coś ci nie pasuje, to idź pozwij do sądu twojego przedmówcę, czujesz się urażona? Idź na policję lub wytocz sprawę komentatorowi xDDD
    Tylko potem nie płacz, jak policjanci cię wyśmieją, bo mają ważniejsze rzeczy do roboty jak łapanie tych pokroju papy xD

  • Dobrze oceniany

    Proszę iść do centrum miasta i tam słychać wulgaryzmów za strony niby zdrowych ludzi., a najlepiej pod szkoły.Nie życzę nikomu takiej choroby.

  • Dobrze oceniany

    Choroba psychiczna jedna z najgorszych chorób.
    Ciężko jest tak naprawdę zbadać głowę i to co w niej siedzi.
    Więcej EMPATII dla chorych, których w owych czasach jest coraz więcej.

  • Dobrze oceniany

    Bankowi właściciele

  • Dobrze oceniany

    Mieszkam w okolicy i wiem jak to wygląda.
    Przeciez NIKT z okolicznych mieszkańców nie reaguje na jednorazowe akcje, pojedyncze przypadki, w końcu to jednak szpital psychiatryczny i adekwatni pacjenci i po prostu "takie sąsiedztwo". Ale ta sytuacja jest inna.
    W dzień krzyki są do przejścia, ale przez cała noc a właściwie kilka nocy z rzędy to już daje w kość.
    Żeby było jasne pacjent nadal krzyczy.
    Jeżeli krzyki i wulgaryzmy są problemem dla mieszkańców okolicznych domów i to budzi takie kontrowersje to może warto też pomyśleć to innych pacjentach szpitala którzy są zdecydowanie bliżej, jak im to dopiero musi przeszkadzać.
    Tam sa nie tylko oddziały psychiatryczne, jest również oddział rehabilitacyjny i poradnie

  • Dobrze oceniany
    ...... (anwfg) napisał(a):

    Szpital jest dla ludzi chorych, a choroby psychiczne są bardzo trudne dla chorego i otoczenia. Jak spoleczenstwo musimy nauczyć się akceptacji sytuacji. Szpital w tym miejscu jest od 150 lat. Szacunek jest ważny dla każdego chorego, niezależnie jaka to choroba a nie zawsze współczesna medycyna może pomóc choremu.

    Pokaż cytat

    Racja, to jest szpital psychiatryczny i właśnie tam pacjentem powinien się ktoś zająć a nie zostawić przez weekend samego sobie, bo ewidentnie nikt nie reagował.
    Zamknięcie okna czy sala w innej części budynku, nie przy ciągu dla pieszych i placu zabaw to już zawsze coś

  • Dobrze oceniany
    anonim () napisał(a):

    To szpital psychiatryczny. Są w Bolesławcu miejsca gdzie w letnie upalne noce pod oknami usadzają się podpite byczki i rozparzone dziewuchy. To dopiero jest "koncert" a żadne służby się tym nie interesują.

    Pokaż cytat

    Dokładnie tak. W punkt.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.