Widać, że miasto ma problem z wyszukiwaniem osób do tej nagrody.
I aż dziw, ze za pieniądze nas podatników nagradza się osoby ze zrujnowaną reputacją, bo wielokrotnie oskarżane o pokrętne i nie lojalne zachowania w stosunku do członków stowarzyszenia, ale takze poprzez swoją arogancję i butę zniszczony wizerunek nie tylko władz.
Fantastyczny pomysł
"...Zygmunta Brusiłę (na zdjęciu nagłówkowym: po prawej)..."
Na moje oko: po lewej ;)
te nagrody to umacnianie elektoratu, rozdają tego bez liku. nagrodzeni zadowoleni, ich rodziny też... kręci się.
Im więcej zasłużonych tym mniejsza wartość tego tytułu. Rozdrabnianie.
Może należałoby wyróżnić osoby , które odbudowały, po drugiej wojnie światowej, Bolesławiec?
Znam kilkunastu żyjących bolesławian, którzy swoją codzienną pracą i zaangażowaniem społecznym, przyczynili się do polepszenia życia mieszkańców. Nie zostali nigdy odznaczeni, a sami o to nie zabiegali. Jednak, żaden z nich nie był z budżetówki. Czyli towarzystwa wzajemnej adoracji. Na zasadzie Władek - Kazikowi, Przemek - Piotrkowi, Janek - Zygmuntowi.
Jeszcze się w Polsce taki nie "urodził" co by wszystkim dogodził. Helenko- gratuluję!!!
anonim () napisał(a):
Może należałoby wyróżnić osoby , które odbudowały, po drugiej wojnie światowej, Bolesławiec?
Pokaż cytat
Popieram. Bardzo slusznie!
Ja to bym odznaczył naszego cudownego prezydenta Piotra. Dzięki niemu miasto się rozwija, przestępczość zniknęła, ludzie mają gdzie mieszkać i pracować. Wyraźnie poprawił się stan dróg.
To mówiłem ja - Jarząbek
Z tych kandydatur, to tylko pan Brusiło, biorąc pod uwagę Jego zaangażowanie społeczne , i dorobek literacki poświecony naszemu miastu,nie budzi żadnych wątpliwości co do zasadności wyróżnienia.
Kogo to obchodzi. Za komuny tyle osób to dostało i niczym specjalnym się nie wyróżniało, no może układami i znajomościami. Przez 50 lat, to już chyba co drugi bolesławianin i mieszkaniec okolic to ma.