Matura w latach 60. w I Liceum Ogólnoksz…

  • Dobrze oceniany

    Zygmunt a nie Zbigniew...

  • Dobrze oceniany

    Kiedyś w Technikum to była matura a po Liceum jeszcze bardziej prestiżową a teraz to dziadostwo w wydaniu PiS i ich reform sprowadziło młodzież do poziomu dawniejszego traktorzysty z PGR z tym że on chciał się uczyć a nie mógł , teraz macie wolność tylko do czego do edukowania analfabetów życiowych i kiboli . To oczywiście wina rządzących bo do tego doprowadzili a pierwsza za odpowiedzialna jest jaśnie Pani Zalewska która uciekła od własnej reformy a dorwał się teraz Teoretyk od cnoty niewieściej . To jest katastrofa nie matury

  • Dobrze oceniany
    Stary dziad () napisał(a):

    Kiedyś w Technikum to była matura a po Liceum jeszcze bardziej prestiżową a teraz to dziadostwo w wydaniu PiS i ich reform sprowadziło młodzież do poziomu dawniejszego traktorzysty z PGR z tym że on chciał się uczyć a nie mógł , teraz macie wolność tylko do czego do edukowania analfabetów życiowych i kiboli . To oczywiście wina rządzących bo do tego doprowadzili a pierwsza za odpowiedzialna jest jaśnie Pani Zalewska która uciekła od własnej reformy a dorwał się teraz Teoretyk od cnoty niewieściej . To jest katastrofa nie matury

    Pokaż cytat

    Tak, kiedyś to było super, a teraz jest do bani. I wszystko sprowadzone znowu do polityki.

  • Dobrze oceniany

    Ja zdawałem maturę w 1967 roku, to była matura, dzięki Panu Zygmuntowi i jego wykładom historii do dziś znam bardzo dobrze historię, nawet z matury byłem zwolniony z egzaminu, wybrałem ten przedmiot, a miałem 5. Była jeszcze Pani Baniecka, uczyła polskiego, czytało się dużo książek i do dziś piszę bez błędów ortograficznych. Natomiast moje wnuki teraz nie znają historii, a piszą z takimi błędami, że wstyd. Nie wiem co robią nauczyciele. Młodzież ubiera się do szkoły jak chce, a tak nie powinno być. Kiedyś nauczyciele i uczniowie byli inni, jeden drugiego szanował, teraz jest całkiem inaczej. Edukacja upada. No ale mamy XXI wiek, zobaczymy jak matury wypadną w tym roku.

  • Dobrze oceniany
    anonim (hjJM0) napisał(a):

    Zygmunt a nie Zbigniew...

    Pokaż cytat

    Powinno być już OK. dziękuję. Pozdrawiam :)

  • Dobrze oceniany

    Jako dyżurny nauczyciel przy wejściu do szkoły brylował Jan Kruk - od historii, u którego występowała "prawdomówna mowa", bo w niej była prawda co dwa słowa. Na jednej lekcji potrafił wypowiedzieć słowo "prawda" ponad sto razy.

  • Dobrze oceniany

    Lata upływają,sentymenty pozostają.Pozdrowienia od "piątkowej" maturzystki z 1974 roku.

  • Dobrze oceniany

    Nie wszystko tak było jak to p. Brusiło przekazał. Na ulicach za brak tarczy ścigali nauczyciele, ci chcieli zrobić kariery. Ci co robili swoje i nie patrzyli na partię można było spotkać w kościele na mszy. A kto chodził wtedy do kościoła a kto na zebrania partyjne, to wiedzą wszyscy uczniowie z tego okresu. A kto wtedy wiódł prym wśród nauczycieli liceum? Wystarczy sprawdzić laureatów olimpiad tematycznych z tego okresu! I tyle w temacie.

  • Dobrze oceniany

    Ze swojej matury sprzed ponad pół wieku mało co pamiętam, Gdyż bezpośrednio przed maturą bardzo bolały mnie zęby. Do poszczególnych egzaminów przystępowałem z bólem. Jednakże z maturą nie miałem żadnych problemów. Żeby być spokojnym po polskim pobiegłem na weryfikację mojej wiedzy do kibelka gdzie za muszlą klozetową ukryłem "materiały pomocnicze". Miałem drobne potknięcie na przedmiotach zawodowych. Zawsze miło wspominam okres szkoły średniej , fajfy, dowcipy, które robiliśmy sobie i nauczycielom, maturę.
    "Eryk, 2022-05-08 12:45
    Cytuj Zgłoś nadużycie
    Nie wszystko tak było jak to p. Brusiło przekazał. Na ulicach za brak tarczy ścigali nauczyciele, ci chcieli zrobić kariery. Ci co robili swoje i nie patrzyli na partię można było spotkać w kościele na mszy. A kto chodził wtedy do kościoła a kto na zebrania partyjne, to wiedzą wszyscy uczniowie z tego okresu. A kto wtedy wiódł prym wśród nauczycieli liceum? Wystarczy sprawdzić laureatów olimpiad tematycznych z tego okresu! I tyle w temacie"
    Eryk pisze o "ciemnych kolorach" tamtych czasów. Jest to oczywista prawda i nikt tego nie neguje. Jednakże młodzież tamtych słusznie minionych czasów miała w sobie umiejętność tzw. urabiania "jajogłowych". Młodzież zawsze jest jednakowa - lubi się bawić. Jedyny minus dzisiejszych czasów to dragi i dopalacze.

  • Dobrze oceniany

    Dlaczego pan Brusiło, który był dyrektorem w 1 LO w latach 1973-1975, zrezygnował z dyrektorowania w tej prestiżowej szkole?

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.