Proponuję w takim wypadku odjechać i olać zakupy.
Problem z reklamacjami po parkowaniu prz…
-
Dobrze oceniany
Ania () napisał(a):
Pokaż cytatJest wyraznie napisane, ze parkomaty nie dzialaly i wierzę , bo niejednokrotnie mialam ten sam problem na tym wlasnie parkingu.
-
Dobrze oceniany
Mario (hjczW) napisał(a):
Pokaż cytatMiałem to samo sobota rano koło 9 pojechałem z synem do kiosku na 5 min miał wybrać zabawkę. Odpuściłem bilet wiem moja wina miało być 2 min. Wracam i za wycieraczka bilet. Jakby ktoś czaił się za rogiem. Smutne ale prawdziwe.
Coś tutaj jest nie dograne, bo faktycznie 2 min. nie starczą nawet aby dojść do parkomatu i powrócić z biletem do auta. Pilnujący działa jak hiena. Stoi patrzy i czeka, jak kto się tylko oddali no to mandacik i wyższa premia. Powinni kontrolować bilety przy wyjeździe jak są tacy skrupulatni.
-
Dobrze oceniany
Ale ten parking wcale nie jest na ul.Jeleniogórskiej.Oto wydruk z parkomatu
-
Dobrze oceniany
Won z Romanem krepnice sprzedał i w zamian kupił parkomaty dla mieszkańców a znaków na 10metrach od 10 do 20 chory typ dla swoich spoko ziomek a dla zwykłych mieszkańców KANALIA
-
Dobrze oceniany
Teren nie należał do miasta tylko do zlikwidowanej mleczarni I był prywatny. Roman nie miał do niego praw. Krępnicę sprzedał Wójt Gminy. Więc przestańcie winić za wszystkie niedogodności Romana.
-
Dobrze oceniany
anonim () napisał(a):
Pokaż cytatCzyli jeśli nie podasz peselu, to reklamacja nie będzie rozpatrywana?
Pole jest obowiązkowe, więc nie da się wysłać formularza bez podania numeru PESEL.
Pytam: jak mają obcokrajowcy nie mieszkający w Polsce złożyć reklamację?!! Oni nie mają numeru PESEL. Wątpię w zasadność zbieranych danych.
-
Dobrze oceniany
Dostałem też do zapłaty 99 zł miałem paragon z zakupów w TEDI odwołałem się o godz 23 30 i automat w ciągu 10 minut nie uznał mojego odwołania tak właśnie szanują ludzi to jest przykre
-
-
Dobrze oceniany
Jeżeli nie można wydrukować biletu to strata właściciela terenu w jego interesie jest żeby był sprawny. w tym wypadku osoba która te mandaty wkłada za wycieraczkę powinna szybko podchodzić do kierowcy i żądać zapłaty.
-
Dobrze oceniany
Jeżeli to jest teren prywatny, to nich zatrudniają osobę, będzie pilnować i zbierać opłatę od właścicieli pojazdów, będzie po problemie. To co teraz się dzieje, to nie pamiętam, żeby takie cuda działy się za czasów komuny. Pesela nie podawajcie, jest na to ustawa, można tylko podać w banku, urzędzie, gdzie załatwia się sprawy zgazem, światłem, nigdy nie podawajcie przez telefon. Miasto powinno się tym zająć.
-
Dobrze oceniany
Roman Piotr (ALJb1N) napisał(a):
Pokaż cytatWon z Romanem krepnice sprzedał i w zamian kupił parkomaty dla mieszkańców a znaków na 10metrach od 10 do 20 chory typ dla swoich spoko ziomek a dla zwykłych mieszkańców KANALIA
Roman krepniece sprzedał…ale ty gupi jesteś:(
-
Dobrze oceniany
Parkometry często nie działają, a tłumaczyć ma się ten kto nie ma biletu, a nie ten kto ma zepsuty parkomat. Ciagle nie rozumiem po co im PESEL, skąd mam pewność ze firma z Jawora nagle się nie zwinie, a dane pozostaną!
-
Dobrze oceniany
Klk (AE7wGQ) napisał(a):
Pokaż cytatParkometry często nie działają, a tłumaczyć ma się ten kto nie ma biletu, a nie ten kto ma zepsuty parkomat. Ciagle nie rozumiem po co im PESEL, skąd mam pewność ze firma z Jawora nagle się nie zwinie, a dane pozostaną!
Jaworze to wiocha pod Bielsko białą.
-
Dobrze oceniany
anonim () napisał(a):
Pokaż cytatJaworze to wiocha pod Bielsko białą.
Zdarzyło mi się że pod sklepem dla idiotów w parkomacie nie działał przycisk "B" nie dało się wklepać "DBL". Oczywiście wszyscy chodzili pod automat przed jyskiem. Panie Roman a co kiedy w pobliżu nie będzie innego automatu?
Mam nadzieję że bolesławianie zmądrzeją do wyborów i przyjdzie nowa miotła i pozamiata ten administracyjny komityw.
-
Dobrze oceniany
To nie są parkomaty Romana.
-
Dobrze oceniany
Aga (AE7hVB) napisał(a):
Pokaż cytatTo teren prywatny i trzeba przestrzegać warunków określonych przez Właściciela. To że nie można było wydrukować dowodu zapłaty nie oznacza że należy się parkowanie za darmo. W takiej sytuacji trzeba było zaparkować gdzie indziej, a nie tu liczyć na darmochę. Z miejskimi parkomatami jest identycznie. Nie masz za szybą dowodu zapłaty, płacisz karę. Gdyby było inaczej nikt by nie płacił, a uzasadnień byłoby tyle ilu ukaranych.
Za brak opłaty surowo karać nie zważając na reklamację.
Najlepiej zamieścić informację: "REKLAMACJI NIE UWZGLĘDNIA SIĘ". Kto chce reklamować to do Sądu...To w myśl tej zasady korzystając we Wrocławiu z MPK, gdy kasownik nie działa i nie mogę sobie kupić bilety w tramwaju, mam z niego wysiąść, bo MPK na mnie nie zarobi i iść godzinę z buta, tak? To jest ta sama sytuacja; jak parkomat nie działa i właściciel na nim nie zarabia, to jego wina i jego problem. Niech naprawi.