w wielu miejscach miasta tak jest Czyżby odpowiedzialny za to był znajomym królika żony syna szwagra? Trudno to pojąć, że w tak ważnych kwestiach robi się jakąś amatorkę i naraża zdrowie użytkowników pieszych i zmotoryzowanych.
Czytelnik krytycznie o oznakowaniu skrzy…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Tak na serio można było zbudować tam małe rondo i sprawa załatwiona. A tak za nasze pieniądze eksperymenty. Zleceniodawca i wykonawca nie znają przepisów i jest zabawa.
-
Dobrze oceniany
Niech czytelnik sprawdzi wysokości progów zgodnie z rozporządzeniem. Może też zauważy ze dopuszalna wysokość to 10cm
-
Dobrze oceniany
To w ogóle nie spełnia jakiś standartowo to jest niebezpieczne miejsce bo niecierpliwy emeryt albo Królowa Życia Nievma czasu czekać aż ktoś przejedzie garba tylko startuje jak z rakiety i robią się też wręcz zatory bo każdy musi czekać aż Hrabia przeskoczy okop swoim Tico .
-
Dobrze oceniany
To w ogóle nie spełnia jakiś standartowo to jest niebezpieczne miejsce bo niecierpliwy emeryt albo Królowa Życia Nievma czasu czekać aż ktoś przejedzie garba tylko startuje jak z rakiety i robią się też wręcz zatory bo każdy musi czekać aż Hrabia przeskoczy okop swoim Tico .
-
Dobrze oceniany
1. Znak B-33 w zestawie ze znakiem A-11a oznacza wyłącznie graniczną bezpieczną prędkość przejazdu przez próg.
2. Progi powinny być typu wyspowego na drogach, gdzie kursuje komunikacja miejsca. Ten sam problem był bodaj na Jana Pawła II na odcinku, gdzie kursują autobusy. Próg został przebudowany. Tak samo jest chyba wciąż na Ceramicznej.
3. A już progi na wlotach podporządkowanych, to niech projektant sobie przed garażem postawi jeden, a drugi w salonie!
Innymi słowy, cała przeróbka do wypierdolenia, a przy okazji wypierdolić ludzi, którzy zajmują się drogami na terenie miasta czy powiatu
-
Dobrze oceniany
KTO na głównej drodze stawia progi zwalniające przed skrzyżowaniem ? ? ? ? ? ?
-
-
Dobrze oceniany
To jest właśnie tak jak ktoś ma za dużo wolnego czasu .... Człowieku ogarnij się.
-
Dobrze oceniany
Moim zdaniem dobrze ze zrobilite progi, wyjeżdżając od cmentarza na Lubańską często można było trafić na pędzące auto od strony centrum, a widoczność w tamtą stronę jest ograniczona, teraz jest bezpieczniej.
-
Dobrze oceniany
Może mi ktoś powiedzieć jak duża jest tam(a właściwie była)wypadkowość z udziałem pieszych?
-
Dobrze oceniany
anonim (AE7qtq) napisał(a):
Pokaż cytatMoże mi ktoś powiedzieć jak duża jest tam(a właściwie była)wypadkowość z udziałem pieszych?
Pewnie zerowa lub bliska 0. Podobnie jak na przejściu dla pieszych w Łaziskach.
Konieczność stosowania sygnalizacji dla pieszych mogą uzasadniać:
- duże natężenie ruchu pojazdów ISTOTNIE wydłużające oczekiwanie na możliwość bezpiecznego przejścia
- ZNACZNA ilość zdarzeń drogowych
- ZNACZNE natężenie ruchu pieszych
- udział niepełnosprawnych lub dzieci, szczególnie o PODWYŻSZONEJ prędkości na drodzeAle urzędas nie robi analiz, tylko buduje cokolwiek, co kojarzone jest z bezpieczeństwem, jak sygnalizacja świetlna czy progi zwalniające, nie patrząc W OGÓLE, że każda taka ingerencja musi przynieść pewne korzyści i pewne niedogodności. W przypadku naszych urzędasów, te drugie w ogóle nie są brane pod uwagę.
-
Dobrze oceniany
Inwestycja kosztowna i trafiona tak jak ta związana ze zmiana organizacji ruchu ulic sierpnia 80, Sądowa, Mickiewicza ....
W wielu miastach, gdy sens inwestycji jest wątpliwy i zachodzi podejrzenie układu biznesowo-towarzyskiego służącego wysysaniu publicznych pieniędzy Prokuratura podejmuje czynności w związku z możliwością defraudacji publicznych pieniędzy. Czy u nas będzie podobnie ? -
Dobrze oceniany
Chciałbym wiedzieć jaki to 'intelektualista' zaplanował - w związku z organizacją płatnej strefy parkowania - stawianie znaków/tablic na środku chodnika.
-
Dobrze oceniany
Ciekawe kto zaprojektował to skrzyżowanie. Może warto się dowiedzieć
-
Dobrze oceniany
pobożny (AE4scy) napisał(a):
Pokaż cytatKTO na głównej drodze stawia progi zwalniające przed skrzyżowaniem ? ? ? ? ? ?
Popieram Jak dziury na drodze to psioczą że felgi, opony i zawieszenie dostaje po dupie.
Ale jak garby lepią gdzie popadnie są zadowoleni to nie niszczy samochodu i nie powoduje dodatkowej emisji spalin i hałasu ( żeby przejechać te dziwolągi różnej maści i wielkości auto prawie do zera staje a potem redukcja i gazowanie )
Po to są ograniczenia prędkości żeby ich przestrzegać ( a jak nie mandat ) a nie budować tor przeszkód, małpi gaj za pieniądze podatnika.
P.S. Nie łatać dziur ten sam efekt i za darmo :)