Wyrazy głębokiego współczucia rodzinie i bliskim
Walczcie o prawdę, jesteśmy z Wami
Rodzina Bartosza, który zmarł po interwe…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
A za co dostał wpiernicz?
Za to że był grzeczny? -
Dobrze oceniany
Nie powinno tak być...!!!! Nawet jeśli był niegrzeczny
-
Dobrze oceniany
Zabiły go (zmoderowano)
-
Dobrze oceniany
(zmoderowano)
-
Dobrze oceniany
funkcjonariusze robili co mogli nie bili, nie kopali tylko blokowali własnym ciałem ruchy pokrzywdzonego , robili wszystko co w danej chwili można , obrażenia prawdopodobnie są wynikiem gwałtownych ( szalonych ruchów pokrzywdzonego ) gdyby Bartek był spokojny matka nie wezwała by policji
PAMIĘTAJCIE KAŻDY FUNCJONARIUSZ TO TEŻ CZŁOWIEK
-
Dobrze oceniany
DO MIŚIA/ PIERDO...OSZ JAK POTLUCZONY !! WYSTARCZYLO PSIKNĄC MU GAZEM...A NIE BRUTALNIE ZMASAKROWAC CZLOWIEKA!!!!
-
-
Dobrze oceniany
DOBRZE ZE NIE KAZDY CZŁOWIEK .TO.FUNKCJONARIUSZ !!!
-
Dobrze oceniany
Mis. Wez ty się pierdo... w ten pusty łep
-
Dobrze oceniany
Taki już los ćpuna,własna matka musi wzywać policję.
-
Dobrze oceniany
matka wezwała policje bo syn pukał do okna używając małych kamyczków
-
Dobrze oceniany
Po co dajecie takie zdjęcie? Dla klików??????
-
Dobrze oceniany
Ci policjanci robili co mogli, aby powstrzymać naćpanego i agresywnego gościa. Stało się co stało i życia mu już nikt nie przywróci. Jak by się normalnie zachowywał, a nie rzucał kamieniami i słuchał poleceń policji to nic by nie było.
-
Dobrze oceniany
anonim (eQPJwN) napisał(a):
Pokaż cytatTaki już los ćpuna,własna matka musi wzywać policję.
Jeden ćpa, drugi zabija.
Który gorszy?
-
Dobrze oceniany
xxx (ANylcQ) napisał(a):
Pokaż cytatCi policjanci robili co mogli, aby powstrzymać naćpanego i agresywnego gościa. Stało się co stało i życia mu już nikt nie przywróci. Jak by się normalnie zachowywał, a nie rzucał kamieniami i słuchał poleceń policji to nic by nie było.
Jak będziesz przechodził na 'czerwonym' to też mogą cie zatłuc?
Gdybyś przechodził na 'zielonym' nic by Ci się nie stało.
Tego ci życzę - żebyś spotkał takich policjantów.