Tacy mistrzowie taktyki w tym naszym wojsku, że w symulacji wojny ruscy po trzech dniach od rozpoczecia konfliktu byli juz pod Warszawa
23 Pułk Artylerii w Bolesławcu: znamy mi…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Te baby niepotrzrbbe w tym wojsku
-
Dobrze oceniany
DLA MNIE TO MAŁO ISTOTNE MISTRZOSTWA ! WAŻNE BYŁO ZAWSZE DZIAŁANIE NA POLU WALKI. ŻOŁNIERZ MIAŁ U MNIE PODSTAWOWE PRAWO : BYĆ DOBRZE DOWODZONYM, WYSZKOLONYM ŻOŁNIERZEM, I STRZELAĆ Z KAŻDEGO RODZJU BRONI. DO WSZYSTKIEGO CO NA DRZEWO NIE SPIEPRZA I POD ZIEIĘ SIĘ NIE CHOWA. Widzę że wraca się do tradycji, byłych tradycji: RĄSIA + KLAPA + BUŹKA + GOŹDZIK.
-
Dobrze oceniany
Ja bym chcial wiedziec jaki czas gotowosci na wypadek wojny ma pulk? Liczone w tygodniach czy w miesiacach?
-
Dobrze oceniany
Axana (ANVtiL) napisał(a):
Pokaż cytatTe baby niepotrzrbbe w tym wojsku
Na szczęście nikt ciebie o zdanie nie pytał
-
Dobrze oceniany
Wojsko Antoniego Miśka i Gen sołtysa Głudzia
-
Dobrze oceniany
Szkoda tylko, że własnych tradycji nie znają i nie szanują.
-
Dobrze oceniany
Wojsko Polskie nie potrafi nawet maszerować nie mówiąc o tym że jest w stanie niczego bronić nawet teoretycznie.