Pokaż cytat Ukryj cytat
A wyjaśnij cię mi szanowni przedsiębiorcy gdzie ja mam zaparkować pod własną kamienicą?
Sytuacja wygląda następująco:
W podwórku są zaplecza wszystkich lokali i powiedzmy jest pewna lodziarnia do której dojeżdżają dwie pracownice i zostawiają auta w południe przyjeżdża właścicielka która parkuje swoje auto i to jeszcze z brakiem poszanowania czy zajmie jedno czy dwa miejsca potem do tej samej lodziarni dojeżdża kolejnym osobnym autem mąż właścicielki a późniejszym popołudniem dojeżdża jeszcze córeczka swoim oczywiście autem i zaraz dołącza do niej jej chłopak też swoim osobistym autem! Co daje nam 6 autek na jeden zasrany lokal i ja wjeżdżając po pracy w południe mogę sobie tylko cierpliwie wypie....ć za przeproszeniem na parking koło sądu bo szlachcice muszą pod własną dupą mieć 6 autek. Tak samo ze znaną restauracją która również ma tu zaplecze to przyjedzie kucharz szef szefowa i dwóch synów i oczywiście każdy swoim autem!!! O to w tym chodzi aby uregulować wszystkich by szanowali siebie nawzajem i myśleli czy jechać czy też nie jechać i myśleć by pojechać jednym a nie 5oma naraz bo tak wygodnie a my mieszkańcy nie mamy jak wrócić do domu pod własne mieszkanie. A więc Płacić płacić i jeszcze raz płacić albo się nauczyć stawiać auto dalej i ruszyć się trochę.
POPIERAM. MASZ INTERES TO PŁAĆ ALBO DO LASU.