Strażacy uratowali małego szopa pracza

  • Dobrze oceniany

    Śliczny maluszek.
    Rośnij zdrowo kochany

  • Dobrze oceniany

    Będzie bardzo tęsknił za swoją mamą, jak każdy niemowlak.Najlepsza opieka ze strony człowieka, nie zastąpi mu mamy.

  • Dobrze oceniany

    Pytanie brzmi gdzie wcieło mamuśkę i czy jednak nie wróci zaraz po małe?

  • Dobrze oceniany

    Ostatnie zdanie artykułu - cytat z wypowiedzi strażaków: "Każde życie jest wartością bezcenną" może się również odnosić do ludzi. Redaktorzy Istotne.pl najwidoczniej zapomnieli je usunąć, ponieważ ta deklaracja koliduje z wyznawanym przez nich systemem wartości.

  • Dobrze oceniany

    A w tym klekusiowie to bociany go nie zadziobio?

  • Dobrze oceniany
    Albatros333 (AreUvW) napisał(a):

    Ostatnie zdanie artykułu - cytat z wypowiedzi strażaków: "Każde życie jest wartością bezcenną" może się również odnosić do ludzi. Redaktorzy Istotne.pl najwidoczniej zapomnieli je usunąć, ponieważ ta deklaracja koliduje z wyznawanym przez nich systemem wartości.

    Pokaż cytat

    Życie to nie plemnik

  • Dobrze oceniany

    Szop pracz jest gatunkiem inwazyjnym i powinien być usuwany ze środowiska. Tak wiem mały słodki maluszek ale on jest śmiertelnym zagrożeniem dla rodzimych drapieżników, ptaków i drobnej zwierzyny.

  • Dobrze oceniany
    Zima (hjJpz) napisał(a):

    Szop pracz jest gatunkiem inwazyjnym i powinien być usuwany ze środowiska. Tak wiem mały słodki maluszek ale on jest śmiertelnym zagrożeniem dla rodzimych drapieżników, ptaków i drobnej zwierzyny.

    Pokaż cytat

    Lepiej, żeby trafił do ośrodka, a po podrośnięciu do woliery, a nie stracił życie. Szopy nie są wypuszczane na wolność po rehabilitacji w Klekusiowie, właśnie przez to, że są gatunkiem inwazyjnym.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.