Okopany Renault przy Starzyńskiego

  • Dobrze oceniany

    Ale z Ciebie prymityw. Piszesz co Ci ślina na język przyniesie. Wstyd.

  • Dobrze oceniany

    Ej ludziska ale tak serio teraz : piszcie anonimowo jesli cjcecie lokalizacje o marki wszystkich takich wrstajacych aut ktore nie ruszyly sie z miejsca i
    -zabieraja miejsca parkingowe
    -szpeca krajobraz
    -zagrazaja czemus
    Jeden h.. opuszczone wrosty lokalizacje za 3.2.1..straz miejska nie rozwiazuje tych problemow a tu sie zdziwicie

  • Dobrze oceniany
    anonim (A8svbY) napisał(a):

    Laweta + parking policyjny na koszt właściciela i po problemie.

    Pokaż cytat

    Jesteś cały taki głupi czy tylko w głowę? A może właściciel np. jest w szpitalu lub ma nałożone izolatorium, jak masz mózg to czasami zmuś go do myślenia!

  • Dobrze oceniany

    Taka meganka z każdego rowu wyjedzie!

  • Dobrze oceniany
    Driver (qnQNy) napisał(a):

    Jesteś cały taki głupi czy tylko w głowę? A może właściciel np. jest w szpitalu lub ma nałożone izolatorium, jak masz mózg to czasami zmuś go do myślenia!

    Pokaż cytat

    Nic nie zwalnia z odpowiedzialności za swoje mienie. Kiedyś kolega mieszkający w de nie zabrał auta podczas sprzątania ulicy, info było podane tydzień wcześniej na tablicy przy wjeździe. Auto z rana szybciutko załadowali na lawetę, wywieźli na parking poza miasto. Koszt taksówki, lawety i parkingu był znaczny. Podobną sytuację widziałam przy pchlim targu, gdzie auta były zaparkowane w miejscu do tego nie przeznaczonym. Laweciarze szybko je posprzątali. Bardzo bym chciała, aby w Polsce działał taki system. Wreszcie co niektórzy wzięliby odpowiedzialność za siebie i swoje zachowanie. To, że auto stoi prawidłowo zaparkowane, nie oznacza, że może pozostać w danym miejscu bez żadnego nadzoru i za chwilę nie będzie przeszkadzać.

  • Dobrze oceniany

    Po co te głupie komentarze,właściciel wie o problemie,ale uwięziony jest w domu na kwarantannie.

  • Dobrze oceniany
    anonim (ekhL5S) napisał(a):

    Nic nie zwalnia z odpowiedzialności za swoje mienie. Kiedyś kolega mieszkający w de nie zabrał auta podczas sprzątania ulicy, info było podane tydzień wcześniej na tablicy przy wjeździe. Auto z rana szybciutko załadowali na lawetę, wywieźli na parking poza miasto. Koszt taksówki, lawety i parkingu był znaczny. Podobną sytuację widziałam przy pchlim targu, gdzie auta były zaparkowane w miejscu do tego nie przeznaczonym. Laweciarze szybko je posprzątali. Bardzo bym chciała, aby w Polsce działał taki system. Wreszcie co niektórzy wzięliby odpowiedzialność za siebie i swoje zachowanie. To, że auto stoi prawidłowo zaparkowane, nie oznacza, że może pozostać w danym miejscu bez żadnego nadzoru i za chwilę nie będzie przeszkadzać.

    Pokaż cytat

    Naprawdę myślisz że nic nie zwalnia, przepis ponad wszystko stawiasz,a gdzie miejsce dla sytuacji życiowych? W życiu nie zawsze jest jak w podręczniku,jeśli uważasz że wszystko jest albo czarne albo białe to może tacy powinni wyjechać do tego tak mile wspominoanego przez ciebie DE.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.